Pandemiczny rok Orlenu

Spadły marże, popyt na paliwa, Polacy mniej podróżowali, spadł przerób ropy naftowej, zamarła sprzedaż paliw lotniczych. Ale 2021 r. będzie lepszy, przekonuje zarząd Orlenu.

- Inni mieli wielomiliardowe straty, zwalniali pracowników. A w Orlenie sytuacja jest stabilna – tak sytuację PKN Orlen, paliwowego koncernu kontrolowanego przez państwo, przedstawił w czwartek wiceprezes Janusz Szewczak.

Wyniki finansowe Orlenu w 2020 r. pogorszyły się jednak w stosunku do 2019 r. Przychody zmniejszyły się ze 111 mld zł do 86 mld zł, a zysk netto z 4,3 mld zł do 3,4 mld zł. Powodem jest trwająca od marca 2020 r. pandemia koronawirusa.

Energa podbiła wynik

- Spadły marże downstream (czyli związane z przerobem ropy – red.), spadł też popyt na paliwa, bo Polacy mniej podróżowali. To spowodowało spadek przerobu ropy naftowej, przez co poziom wykorzystania mocy naszych rafinerii spadł do 84 proc. Zamarło też lotnictwo, więc spadła sprzedaż paliw lotniczych – wylicza przyczyny Janusz Szewczak.

Epidemia zmniejszyła przerób.
Epidemia zmniejszyła przerób.
Największa rafineria Orlenu znajduje się w Płocku. W 2020 r. wykorzystanie mocy rafineryjnych spadło, ale w tym roku zarząd ma nadzieję zobaczyć odbicie.
Agencja Wschod / Forum

Orlen zajmuje się przede wszystkim przerobem ropy naftowej i sprzedażą paliw, koncentrując się na pięciu rynkach: polskim, czeskim, słowackim, niemieckim i litewskim. W minionym roku koncern silnie poszerzył obszar działania: przejął produkująca prąd Energę. Gdańska spółka okazała się naturalnie motorem wyników grupy w segmencie energetyki. Tzw. EBITDA LIFO tego segmentu wzrosła z 381 mln zł do 1,111 mld zł (to porównanie czwartego kwartału 2020 r. do czwartego kwartału 2019 r.).

Polska Press tuż tuż

Ten rok ma przynieść kolejne poszerzenie grupy. Orlen przygotowuje się przejęcia Lotosu, tez kontrolowanego przez państwo, przy czym Komisja Europejska opatrzyła transakcję warunkami. Orlen musi pozbyć się m.in. części udziałów w gdańskiej rafinerii, a także części stacji paliw. Polski koncern wymyślił, że poszuka partnera na wymianę aktywów. I szuka, a branża wskazuje najczęściej na węgierski MOL, który miałby być partnerem do wymiany.

- Wygląda to bardzo obiecująco. Będziemy mieli dla państwa dobre wiadomości. Mamy nadzieje, że do końca roku uda się te kwestie rozwiązać – mówił Janusz Szewczak.

Do końca roku Orlen spodziewa się też decyzji Komisji w sprawie wydania zgody na przejęcie gazowego PGNiG. Wniosek w tej sprawie chce złożyć do końca marca.

- Dużo się wydarzyło. Rozpoczęliśmy też proces przejmowania Polska Press – mówił Janusz Szewczak.

Polska Press to grupa mediów regionalnych, wydająca m.in. Dziennik Zachodni. Zdaniem Janusza Szewczaka, decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w tej sprawie spodziewać się można na dniach.

Będzie lepiej?

Zarząd Orlenu liczy, że w 2021 r. handel detaliczny, energetyka i petrochemia będą wciąż przynosiły dobre rezultaty, a w segmencie rafinerii sytuacja się poprawi. Zbigniew Leszczyński, wiceprezes Orlenu, jest optymistą.

„Sygnały, które otrzymujemy z rynku, są optymistyczne – mówił Zbigniew Leszczyński.

Orlen wyda w tym roku na inwestycje 9,5 mld zł, ale ta kwota nie uwzględnia potencjalnych akwizycji. W strategii do 2030 r. założono, że inwestycje sięgną ok. 140 mld zł, wraz z akwizycjami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane