Para buch i poszli do sądu

PAP
opublikowano: 2011-07-16 07:51

Minister infrastruktury odmówił wszczęcia postępowania w sprawie gruntu pod Muzeum Kolejnictwa. Placówka należąca do marszałka powinna się więc wynieść z działki PKP przy ul. Towarowej. Sprawa trafiła do sądu – informuje "Życie Warszawy".

"Naszym zdaniem, PKP robią wszystko, by zniszczyć własne dziedzictwo" – uważa Stanisław Wileński, rzecznik Muzeum Kolejnictwa. PKP już od lat chce wyrzucić placówkę, by odzyskać atrakcyjny teren w centrum stolicy na działalność komercyjną. Urząd Marszałkowski nie ma pieniędzy na wybudowanie nowej siedziby, bo to koszt rzędu kilkudziesięciu milionów złotych.

Rzecznik kolejowego przewoźnika odpiera zarzuty. "Zależy nam na muzeum, stąd propozycje nowych siedzib, ale przecież nie my jesteśmy właścicielem placówki, ale samorząd województwa" - przypomina Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP. Dodaje, że PKP wystąpiły do sądu z pozwem przeciwko muzeum. Na razie termin rozpoczęcia procesu nie został wyznaczony.(PAP)

Możesz zainteresować się również: