Parasol premiera chroni Adama Jassera

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2014-08-18 00:00

Prokuratura Generalna nie zamierza badać legalności powołania szefa UOKiK ani wydawanych przez niego decyzji

Okazuje się, że przepisy określające warunki, jakie muszą spełniać osoby obejmujące stanowiska prezesów najważniejszych urzędów państwowych, istnieją sobie a muzom. Prokuratura Generalna (PG) w piśmie do „PB” informuje, że nie ma kompetencji do skontrolowania zgodności z prawem powołania na prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Adama Jassera. PG sugeruje jednocześnie, że przepisy są nieprecyzyjne i pozwalają kancelarii premiera (organizatorowi konkursu) na zbytnią dowolność w ocenie kandydatów (patrz ramka).

NA PEŁNYCH OBROTACH: Mimo poważnych wątpliwości, dotyczących legalności powołania, Adam Jasser w ciągu czterech miesięcy prezesowania UOKiK wydał już prawie 200 decyzji z zakresu kontroli koncentracji, zwalczania nielegalnych porozumień, walki z monopolami czy ochrony praw konsumentów. Prokuratura Generalna, kierowana przez Andrzeja Seremeta, nie zamierza badać ich legalności. [FOT. WM]
NA PEŁNYCH OBROTACH: Mimo poważnych wątpliwości, dotyczących legalności powołania, Adam Jasser w ciągu czterech miesięcy prezesowania UOKiK wydał już prawie 200 decyzji z zakresu kontroli koncentracji, zwalczania nielegalnych porozumień, walki z monopolami czy ochrony praw konsumentów. Prokuratura Generalna, kierowana przez Andrzeja Seremeta, nie zamierza badać ich legalności. [FOT. WM]
None
None

Prokuratura nie może…

W marcu 2014 r. premier Donald Tusk powołał Adama Jassera, swojego bliskiego współpracownika (był ministrem w kancelarii szefa rządu), na prezesa UOKiK. Zastąpił odwołaną w tajemniczych okolicznościach Małgorzatę Krasnodębską- -Tomkiel (podpadła premierowi, m.in. blokując fuzję PGE z Energą). Powołanie jej następcy także nie obyło się bez kontrowersji — Adam Jasser nie ma bowiem wymaganego przez prawo wykształcenia z zakresu spraw leżących w kompetencjach prezesa UOKiK (ukończył filologię angielską na Uniwersytecie Warszawskim).

Prawnicy wskazywali, że szef tego urzędu powinien legitymować się np. wykształceniemekonomicznym, prawniczym czy menedżerskim. Jednak komisja konkursowa, utworzona przez szefa kancelarii premiera, wybierając Adama Jassera spośród dziewięciu uczestników naboru (nazwisk kontrkandydatów nie ujawnia), podała, że zwycięzca ma odpowiednie wykształcenie.

Profesorowie prawa uznali, że powołanie szefa UOKiK powinna skontrolować prokuratura, która jest upoważniona do badania legalności działań organów władzy poprzez wnoszenie sprzeciwu. Zwróciliśmy się do PG, obiecała przeanalizować sprawę. Odpowiedź otrzymaliśmy po kilku tygodniach.

Mateusz Martyniuk, rzecznik prokuratury, poinformował nas, że PG nie może skontrolować powołania prezesa UOKiK, bo nie była to decyzja administracyjna, lecz akt władczy premiera, którego nie może skutecznie zaskarżyć sprzeciwem z uwagi na wyłączenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego w takich sprawach. Zapytaliśmy więc, czy PG zamierza skontrolować legalność decyzji administracyjnych wydanych przez powołanego niezgodnie z ustawą prezesa UOKiK (do dziś wydał ich około 200).

Odpowiedź jest niejasna. PG informuje, że „sprzeciw stanowi podstawową formę wykonywania prokuratorskiej kontroli przestrzegania prawa przez organy administracji publicznej”, stwierdza jednak także, że w przypadku wątpliwości dotyczących Adama Jassera „podniesiony zarzut nie może skutkować skierowaniem przez prokuratora sprzeciwu od decyzji centralnego organu administracji rządowej”. Pismo podpisał prokurator Lucjan Nowakowski z Departamentu Postępowania Sądowego.

…czy po prostu nie chce

Stanowisko PG przeanalizował prof. Stanisław Gebethner z Uniwersytetu Warszawskiego. Nie zgadza się z prokuraturą.

— Prawo przyznaje prokuraturze możliwość kontrolowania legalności powołania nie tylko prezesa UOKiK, ale również szefów innych organów administracji publicznej. Ma ona też uprawnienia do kontroli legalności wydawanych przez nich decyzji. Prokuratura Generalna może i powinna wnieść sprzeciw wobec wątpliwego prawnie powołania prezesa UOKiK i wydawanych przez niego decyzji i skierować sprawy do sądu administracyjnego. Jest do tego zobowiązana z urzędu. Uchylanie się od tego wygląda na klasyczne umycie rąk — mówi prof. Stanisław Gebethner. Jego opinię podziela prof. Hubert Izdebski z Uniwersytetu Warszawskiego.

— Wygląda na to, że Prokuratura Generalna po prostu nie chce się tą sprawą zająć, choć jej obowiązkiem jest badanie zgodności z prawem działań administracji publicznej. Jeżeli premier, wzorując się na cesarzu rzymskim, powoła na prezesa UOKiK swojego konia, to prokuratura też uzna, że nie ma możliwości się tym zająć ani skontrolować zgodności z prawem decyzji administracyjnych wydanych przez tegoż konia? — argumentuje prof. Hubert Izdebski.

Mętne prawo

Najwyższy organ prokuratury przyznaje, że przepisy określające zasady przeprowadzania konkursu na szefa UOKiK i wskazujące warunki, które musi on spełniać, są niejasne (nieostre) i pozwalają na stosowanie luzu interpretacyjnego. W piśmie do „PB” prokuratura stawia mocny zarzut: „rozwiązanie zawarte w przedmiotowym akcie prawnym [ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów — red.] nosi znamiona działania zamierzonego, jako że ustawodawca łatwo mógłby wyeliminować nieostre sformułowania zawarte w ustawie poprzez zdefiniowanie ich, czego jednak nie uczynił”. Eksperci w rozmowie z „PB” potwierdzili, że w polskim prawie nie ma jasnej definicji pojęcia „wykształcenie”. Autorami zmian w ustawie o służbie cywilnej z 2008 r., określających zasady przeprowadzania konkursów na szefów urzędów centralnych oraz wymagania, jakie muszą spełniać osoby obejmujące te stanowiska, są posłowie Platformy Obywatelskiej.

Poletko premiera

Przykłady urzędów centralnych, których prezesów po przeprowadzeniu konkursu powołuje szef rządu: UOKiK, GDDKiA, KRUS, UKE, URE, ZUS, GUS, NFZ, PFRON, ITD., ULC, UZP, ARMiR, UTK, ARR, UDT, ARM, WUG, GINB, WAM, POT, PARP, NFOŚ. Stanowiska prezesów tych urzędów mogą zajmować osoby, które mają: — wykształcenie i wiedzę z zakresu spraw należących do właściwości prezesa urzędu, którego kierownictwo mają objąć — obywatelstwo polskie — kompetencje kierownicze — co najmniej 6-letni staż pracy, w tym co najmniej 3-letni staż pracy na stanowisku kierowniczym — korzystają z pełni praw publicznych — nie były skazane prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo

Możesz zainteresować się również: