Pekpol sprzedaje zakłady

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 1999-04-22 00:00

Pekpol sprzedaje zakłady

Jeszcze w tym roku Pekpol zamierza podwoić swój udział w rynku materiałów zaopatrzeniowych stosowanych w przetwórstwie mięsnym. Docelowo spółka myśli o kontroli jednej piątej tego rynku. Również w 1999 roku planuje sprzedaż zakładów mięsnych w Świdnicy i Garwolinie oraz chłodni w porcie gdyńskim.

Nadchodzące zmiany w Pekpolu to efekt forsowanej restrukturyzacji.

— Stawiamy na rozwój handlu hurtowego artykułami do przetwórstwa mięsnego. W tym celu otwieramy nowe hurtownie, zmieniamy wygląd dotychczasowych oraz wprowadzamy specjalizację na określone grupy towarowe — tłumaczy Krystyna Szpyrkowska, dyrektor obsługi zarządu Pekpolu.

Obecnie spółka kontroluje około 10 proc. tego rynku. Jednak już w maju powinno się to zmienić. W tym czasie Pekpol zamierza uruchomić w Opolu nową hurtownię.

Spółka, koncentrując się wyłącznie na handlu hurtowym, chce zrezygnować z pozostałych form działalności. Pierwsze kroki podjęła już pod koniec stycznia, wycofując się z handlu detalicznego. Właścicielem sieci sklepów ogólnospożywczych stała się samodzielna spółka Pekpol Detal. W lutym sprzedano obiekt gastronomiczny w Zakopanem. W kwietniu zlikwidowano międzynarodowe usługi transportowe.

W kolejce na nowych właścicieli czekają dwa zakłady mięsne oraz chłodnia. Zakłady przetwórcze w Garwolinie i Świdnicy zaliczane są do średnich w skali kraju. Są w stanie wyprodukować po 15 ton wyrobów na dobę każdy. Kubatura chłodni mieszczącej się w gdyńskim porcie wynosi ponad 16 tys. m3.

— Wymaga ona jednak sporych nakładów inwestycyjnych na modernizację i unowocześnienie — dodaje Krystyna Szpyrkowska.

Cały proces restrukturyzacji ma potrwać do końca tego roku. Oprócz zmian związanych z profilem działalności, cały czas prowadzone są przekształcenia w systemie organizacyjnym i zarządzaniu.

Zmiany, systematycznie wprowadzane w Pekpolu, nie mają jeszcze przełożenia na wyniki finansowe. Spółka w pierwszy kwartale 1999 roku uzyskała nieco ponad 42 mln zł przychodów, czyli ponad 20 proc. mniej niż rok wcześniej w tym okresie. Z kolei zysk netto za trzy miesiące tego roku (prawie 1,3 mln zł) można uznać za wysoki, a jest to zasługa przede wszystkim środków otrzymanych ze sprzedaży obiektu w Zakopanem — ponad 3,5 mln zł.