PGNiG ma rabaty dla małych

Energetyka: Rekordowo zarabiający gigant podzieli się korzyściami z sektorem małych i średnich firm

Lepiej dobrowolnie dawać rabaty, niż być do tego zmuszanym. Taką strategię realizuje najwyraźniej PGNiG, gigant kontrolujący nieco ponad 90 proc. krajowego rynku sprzedaży gazu. Czując presję Urzędu Regulacji Energetyki, który odpowiada za taryfy, PGNiG zaskakuje rynek kolejnymi programami rabatowymi.

CZY RABATY SIĘ OPŁACĄ?:
CZY RABATY SIĘ OPŁACĄ?:
Liberalizacja rynku gazu sprawia, ze PGNiG, którym kieruje Mariusz Zawisza, stopniowo traci udział. W 2014 r. miał 92 proc. i broni tego, jak moze. Miedzy innymi siega po rabaty. Czy schodzac z ceny, utrzyma wolumen? Pierwsze efekty zobaczymy w wynikach za pierwsze półrocze
Grzegorz Kawecki

Na razie dla firm

Rynek gazu, w odróżnieniu od rynku energii elektrycznej, nadal jest silnie regulowany. PGNiG musi regularnie składać w URE wniosek z propozycją taryfy, uzasadniając to ponoszonymi kosztami. A URE ten wniosek zatwierdza lub wzywa do korekty, jeśli uważa, że taryfa powinna być np. niższa. W tej chwili URE rozpatruje dwa wnioski taryfowe PGNiG — jeden dotyczy taryfy dla odbiorców przemysłowych, a drugi dla detalu. Regulator wywiera presję.

— Obserwujemy spadek cen na giełdzie gazu, widzimy też spadek cen w hurcie. Jest przestrzeń do obniżki — komentuje Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka URE.

PGNiG postanowiło na tę presję zareagować rabatami. Pierwszy taki program ogłosiło w kwietniu, ale tylko dla największych odbiorców przemysłowych. W środę ogłosiło kolejne. Po pierwsze — wydłużył okres rabatu dla największych aż do końca 2016 r. Po drugie — ogłosiło rabaty dla odbiorców detalicznych. Do tej drugiej grupy zaliczają się teoretycznie zarówno małe firmy, jak i odbiorcy indywidualni, tzw. kuchenkowicze.

— Nasze rabaty dotyczą tylko odbiorców biznesowych — precyzuje jednak Dorota Gajewska, rzeczniczka PGNiG. Rabaty dla małych firm są ważne, bo oznaczają, że w korzystnych warunkach rynkowych (PGNiG rekordowo zarabia, zaopatrując się w taniejący gaz z Rosji i z Zachodu, a sprzedając po sztywnych cenach w Polsce) gigant podzieli się korzyściami nie tylko z wielkimi, ale również z mniejszymi.

— Ogłoszenie rabatów dla małych firm może też być ruchem negocjacyjnym, przydatnym w rozmowach z URE — zauważa jeden z komentatorów. Zwłaszcza że rozmowy z URE mogą potrwać. Obecna taryfa detaliczna (obejmująca również kuchenkowiczów) ustalona jeszcze w grudniu 2014 r., czyli przy wyższych cenach gazu, obowiązuje teoretycznie aż do końca 2015 r. URE wezwał PGNiG do złożenia nowej, co spółka zrobiła w zeszłym tygodniu. W negocjacjach gigant nie musi się śpieszyć — w końcu czas działa na jego korzyść.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Konkurenci nie śpią

Wielkich odbiorców gazu jest tylko ok. 40, więc i tak rywalizacja jest trudna. Ale mniejszych firm są już tysiące, warto tu walczyć. Konkurenci PGNiG nie tracą jednak animuszu.

— Otrzymujemy sygnały od naszych potencjalnych klientów, że rozważają program rabatowy PGNiG. Po analizie szczegółów stwierdzają jednak, że jest to w istocie program lojalnościowy, a nie rabatowy — mówi Ireneusz Sawicki, członek zarządu Handen, który jest największym z drobnych konkurentów PGNiG.

Część rozmówców wskazuje, że w regułach rabatowych PGNiG mogą się zdarzyć zapisy o długim czasie obowiązywania umowy lub o konieczności odbierania określonych wolumenów. Gazowy gigant chwali się dobrymi efektami kampanii rabatowej. W maju podawał, że „do programu zgłosiło się 30 klientów, których zamówienia stanowią 85 proc. łącznego wolumenu gazu sprzedawanego w tym segmencie”. Nowszych danych na razie nie podaje.

— Kolejne programy rabatowe PGNiG pokazują, że spółka czuje presję na ceny ze strony rynku i URE. Na razie jednak trudno powiedzieć, jak rabaty wpłyną na wyniki PGNiG. Trudno po prostu ocenić, czy spadek cen zostanie zrekompensowany przez wzrost wolumenu — zauważa Tomasz Kasowicz, analityk DM BZ WBK.

Spadające ceny gazu na rynkach, przekładające się na kolejne obniżki taryf, mogą skłonić URE do uwolnienia cen tego surowca. — Wydaje mi się, że 2016 r. może być już rokiem bez taryfy dla odbiorców przemysłowych — ocenia Tomasz Kasowicz. — Trzymamy kciuki za 2016 r. — mówi Krzysztof Noga, wiceprezes Duonu, wicelidera wśród konkurentów PGNiG.

RWE kusi drobny biznes

Energetyczna firma wprowadziła wczoraj ofertę „Teraz gaz”, skierowaną do małych i średnich przedsiębiorstw, zużywających gaz ziemny na cele prowadzonej działalności gospodarczej. Firmy mogą podpisać umowę na minimum 12 miesięcy. W tym czasie mają stałą cenę za MWh, gwarantowaną niższą opłatę niż u poprzedniego sprzedawcy oraz brak comiesięcznych zaliczek. [DI]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane