PiS: skasujmy te przetargi

Agnieszka Berger
opublikowano: 2005-04-12 00:00

Posłowie złożą dziś projekt uchwały w sprawie unieważnienia przetargów. Zaproponują też zmianę prawa, by wykluczyć z gry wielką trójkę.

Prawo i Sprawiedliwość (PiS) złoży dziś w Sejmie projekt uchwały w sprawie unieważnienia przetargów na ostatnie wolne częstotliwości dla telefonii komórkowej GSM 1800 i UMTS. Posłowie uważają, że przetargi ogłoszone pod rządami obecnego prawa telekomunikacyjnego nie doprowadzą do wyłonienia nowego operatora.

Siła argumentów...

— Jesteśmy przekonani, że dotychczasowi operatorzy będą skłonni zapłacić za rezerwację ostatnich częstotliwości znacznie więcej niż nowy gracz, bo interesuje ich utrzymanie oligopolu. Choć w krótkoterminowej perspektywie byłoby to korzystne dla budżetu, zaszkodziłoby rynkowi. W konsekwencji kosztami byliby obciążeni odbiorcy usług telekomów. Dlatego uważamy, że przetargi należy przeprowadzić od nowa pod nadzorem Sejmu — mówi Antoni Mężydło, poseł PiS koordynujący prace nad projektem.

To nie koniec. Równocześnie do laski marszałokowskiej ma trafić przygotowany przez PiS projekt nowelizacji prawa telekomunikacyjnego pod kątem nowych przetargów. Nowela ma prowadzić do wyeliminowania z przetargu dotychczasowych operatorów. Taki przepis projektowano już podczas ubiegłorocznej nowelizacji prawa, jednak zarzucano mu niekonstytucyjność i ostatecznie wypadł z ustawy.

— Tym razem zapisy regulujące kwestię konkurencyjności są lepiej dopracowane pod kątem zgodności z konstytucją. Nie mówimy o wykluczeniu z udziału w przetargu dotychczasowych operatorów, lecz o niewyłanianiu w ramach postępowania przetargowego podmiotów, w przypadku których rezerwacja częstotliwości miałaby negatywny wpływ na konkurencyjność rynku. Zgodnie z naszym projektem, kategorie takich podmiotów muszą być określone w warunkach i ogłoszeniu o przetargu — wyjaśnia Antoni Mężydło.

PiS chce również zmienić zapisy ustawy regulujące procedurę badania rynków telekomunikacyjnych przez Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP), zmierzającą do określenia operatorów o znaczącej pozycji.

— Chodzi o to, by skrócić procedurę nakładania na operatorów obowiązku roamingu wewnętrznego. To kluczowa sprawa dla nowego gracza — dodaje poseł PiS.

...i lista niewiadomych

Paradoksalnie, prawdopodobnie nie wszyscy potencjalni konkurenci Centertela, Polkomtela i Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC) będą zachwyceni inicjatywą PiS. Kilka miesięcy temu Tele2, jeden z najpoważniejszych kandydatów na czwartego operatora, było wobec podobnych pomysłów dość sceptyczne. Czy dziś złoży ofertę w URTiP? Na razie nie ujawnia swojej decyzji. „Z przyczyn taktycznych” nie robi tego również Energis, a Netia — choć wydaje się szykować do startu — też nie udziela ostatecznej odpowiedzi. Nie wiadomo też, co zrobi czarny koń konkursu, Hutchison, międzynarodowy operator komórek pochodzący z Hongkongu.

Pewna swego jest tylko PTC. Złoży oferty w obu przetargach. Polkomtel prawdopodobnie też. Centertel być może wystartuje po GSM, na pewno nie po UMTS. Po wolne pasma nie sięgnie Exatel, a Dialog wciąż walczy o zgodę KGHM.

Możesz zainteresować się również: