PKN Orlen 55. w kategorii Oil and Gas Operations rankingu Forbesa

Polska Agencja Prasowa SA
06-04-2006, 20:45

PKN Orlen zajął 55. miejsce w kategorii Oil and Gas Operations - prestiżowego rankingu amerykańskiego miesięcznika "The Forbes", przedstawiającego 2 tys. największych przedsiębiorstw świata - podała spółka w komunikacie.

PKN Orlen zajął 55. miejsce w kategorii Oil and Gas Operations - prestiżowego rankingu amerykańskiego miesięcznika "The Forbes", przedstawiającego 2 tys. największych przedsiębiorstw świata - podała spółka w komunikacie.

"The Forbes 2000" jest rankingiem największych firm świata oceniającym przedsiębiorstwa według kryteriów wielkości sprzedaży, zysków, aktywów i wartości rynkowej.

W tym roku w klasyfikacji generalnej tego rankingu na liście znalazły się trzy polskie firmy: PKN Orlen (721 miejsce), PKO BP (800) i KGHM (1.579). Płocki koncern został sklasyfikowany o 352 pozycje wyżej niż w roku 2004, kiedy pierwszy raz pojawił się w rankingu zajmując miejsce 1.073.

Lista "The Forbes 2000" prezentuje także przedsiębiorstwa w kategoriach poszczególnych branż - segment paliwowy, właśnie Oil & Gas Operations, z najlepszym wynikiem otwiera amerykański Exxon Mobil. W tym roku PKN Orlen poprawił swoją pozycję w tym sektorze przesuwając się z miejsca 59, jaki zajmował w 2004 roku, na obecnie 55. miejsce.

Dla porównania: węgierski MOL zajął 46, a austriacki OMV - 35 miejsce. Spośród liczących się w branży paliwowej przedsiębiorstw europejskich kolejne za PKN Orlen pozycje zajęły: fiński Neste Oil (64 miejsce), turecki Tupras (74) i grecki Hellenic (90).

PKN Orlen jest największym w kraju i jednym z największych w Europie kompleksów rafineryjno-petrochemicznych.

Zanim PKN Orlen nie zagwarantuje, iż jest w stanie dostarczyć ropę do rafinerii Mażeikiu Nafta, Litwa nie może prowadzić poważnych negocjacji z Polakami - powiedział w czwartek w Sejmie premier Algirdas Brazauskas.

"Zanim Polacy nie zarwarantują, że są w stanie rocznie dostarczyć około 10 mln ton surowca, nie sądzę, iż możemy z nimi prowadzić poważne negocjacje" - powiedział premier.

Odpowiadając na pytania parlamentarzystów, premier powiedział, że nie posiada informacji, jakoby Jukos już parafował porozumienie z PKN Orlen w sprawie nabycia Możejek. "Nie posiadamy takiej informacji (...) i nie wierzę, by te akcje (rafinerii) mogłyby być komuś sprzedane za naszymi plecami" - powiedział Brazauskas.

Rosyjski Jukos posiada 53,7 proc. akcji litewskiej rafinerii. Do państwa litewskiego należy 40,66 proc. akcji, resztę mają drobni przedsiębiorcy.

10 maja rząd Litwy złożył oficjaną ofertę odkupienia pakietu akcji Możejek od Jukosu. Litwa chce odkupić pakiet od rosyjskiego koncernu, a potem sprzedać rafinerię nowemu inwestorowi.

We wtorek dziennik "Verslo Żinios" napisał, że "w sprawie sprzedaży Mażeikiu Nafta zamieszanie wniósł PKN Orlen", którego przedstawiciele pod koniec ubiegłego tygodnie dwukrotnie spotkali się z litewskimi negocjatorami. Żadna ze stron tych spotkań nie komentuje. Wiadomo jedynie, że rozmawiano o Możejkach i że spotkanie odbyło się z inicjatywy strony polskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / PKN Orlen 55. w kategorii Oil and Gas Operations rankingu Forbesa