PKN Orlen złożył w piątek w Komisji Europejskiej (KE) ds. Koncentracji wniosek notyfikacyjny w sprawie zgody na koncentrację aktywów płockiego koncernu i litewskiej spółki Mażeikiu Nafta (Możejki) - poinformowało biuro prasowe spółki.
Uzyskanie zgody KE jest ostatnim z warunków zastrzeżonych w umowach podpisanych na przełomie maja i czerwca tego roku. Dotyczą one nabycia przez PKN Orlen strategicznego pakietu akcji Możejek od Yukos International UK B.V. - 53,70 proc. za kwotę 1,49 mld USD oraz od rządu Litwy - 30,66 proc. za sumę ponad 852 mln USD.
Według zapisów umów, po zakończeniu transakcji w posiadaniu rządu Litwy pozostanie 10 proc. akcji Możejek - władze Litwy otrzymały 5-letnią opcję sprzedaży tego pakietu na rzecz PKN Orlen z zastrzeżeniem, iż jeśli opcja ta zostanie wykonana w przeciągu pierwszych 3 lat cena oferowana za ten pakiet wyniesie 284 mln USD, a w przeciągu dwóch kolejnych lat 278 mln USD.
KE ma miesiąc na wydanie decyzji. Jeśli uzna, że przejęcie może mieć istotne skutki dla rynku i wymaga dokładnego zbadania -cztery miesiące.
Wcześniej na zakup większościowego pakietu akcji Możejek zgodziły się urzędy antymonopolowe Ukrainy oraz USA - konieczność uzyskania zgody tych organów wynikała z wielkości eksportu litewskiej rafinerii do obu państw.
Jak poinformował podczas telekonferencji z analitykami prezes PKN Orlen Igor Chalupec, spółka ta chce sfinalizować przejęcie Możejek w drugiej połowie listopada (wyniki finansowe litewskiej rafinerii będą konsolidowane w raportach płockiego koncernu od początku 2007 roku).
Przejęcie ponad 84 proc. akcji Możejek przez PKN Orlen, to największa w polska inwestycja zagraniczna i jedna z największych w ostatnich latach akwizycja w Europie Środkowo-Wschodniej. Po zamknięciu transakcji powstanie największy w regionie koncern rafineryjno-petrochemiczny z możliwością przerobu ropy naftowej po połączeniu na poziomie 31,7 mln ton rocznie, dysponujący łącznie 2.732 stacjami paliw w Polsce, Niemczech, Czechach i na Litwie.
Rafineria Możejki jest największą w krajach nadbałtyckich, o maksymalnym przerobie w wysokości 10 mln ton ropy naftowej rocznie.
Po lipcowej awarii rosyjskiego rurociągu Przyjaźń do pozyskania surowca wykorzystywany jest należący do rafinerii terminal morski w Butyndze nad Morzem Bałtyckim - nie dawno rozpoczęto remont części terminalu.DI, PAP