PKO BP: Frank bezpieczną przystanią? To mit

opublikowano: 09-11-2016, 11:34

Mariusz Adamiak, dyrektor biura strategii rynkowych PKO BP, nie zakłada istotnego wzmocnienia euro do franka, bardziej obawia się osłabienia złotego do wspólnej waluty. W rezultacie prognozuje wzrost kursu CHF/PLN do 4,05-4,10 zł.

- Należy pamiętać, że kursu CHF/PLN w praktyce nie ma. Jest to kurs krosowy oparty na relacji złotego i franka do innych walut, głównie do euro. Pomijając to co zdarzy się w najbliższych dniach nie zakładam by euro istotnie się wzmocniło do franka, trochę bardziej obawiam się osłabienia złotego do euro.  Dlatego uważam, że kurs franka będzie wynosił 4,05-4,10 zł - powiedział Mariusz Adamiak.

Jego zdaniem, Szwajcaria jako tzw. bezpieczna przystań w niepewnych czasach to pewien mit.

- Umacnianie franka szwajcarskiego nie wynika z napływu do Szwajcarii pieniędzy inwestorów zagranicznych, czyli np. popytu na szwajcarskie obligacje. Wynika ono natomiast z nadwyżki obrotów bieżących Szwajcarii. Kiedyś Szwajcarzy inwestowali te pieniądze za granicą, ale ostatni kryzys sprawił, że przestali to robić. Dwie trzecie gospodarki szwajcarskiej stanowi zaś eksport, z czego 55 proc. to eksport do strefy euro. Szwajcarzy są przy tym w o tyle komfortowej sytuacji, że eksportują dobra, w których o popycie nie decyduje wyłącznie cena - farmaceutyki, chemikalia niektóre dobra luksusowe jak np. zegarki - dodaje ekspert PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / PKO BP: Frank bezpieczną przystanią? To mit