PKP Cargo na hamulcu

ET
opublikowano: 13-11-2007, 00:00

Przewoźnicy na potęgę kupują bądź leasingują nowe lokomotywy. Tylko nie PKP Cargo. Zarząd by chciał, ale rada nadzorcza jakby nie.

Przewoźnicy na potęgę kupują bądź leasingują nowe lokomotywy. Tylko nie PKP Cargo. Zarząd by chciał, ale rada nadzorcza jakby nie.

Decyzje w radzie nadzorczej największego krajowego przewoźnika muszą zapadać bezwzględną większością głosów. Łącznie zasiada w niej dziewięć osób. Dwa tygodnie temu zebrało się ośmiu członków rady, by m.in. zaopiniować projekt leasingu kilku nowych, nowoczesnych lokomotyw, które pozwoliłyby wjechać przewoźnikowi np. za zachodnią granicę bez konieczności proszenia sąsiadów o podpięcie ich maszyn. PKP Cargo ma w parku maszynowym tylko lokomotywy jednosystemowe, nadające się do jazdy wyłącznie po Polsce. Za granicę, gdzie zasilanie prądem jest inne — nie pojadą.

PKP Cargo chciały przeznaczyć na leasing 30 mln zł. Przewoźnik wybrał już dostawcę i gotów był do spisania umowy do końca października. Rada nadzorcza nie dała jednak zielonego światła. Nie zapaliła też czerwonego. Na razie sygnalizator świeci na pomarańczowo. Przeciw projektowi był jeden członek rady (związkowiec), trzech było za (w tym dwóch związkowców, lecz reprezentujących inne centrale), a pozostała czwórka (w tym przewodniczący, desygnowany z ramienia Grupy PKP, w której pełni funkcję wiceprezesa) wstrzymała się od głosu. Wskutek braku bezwzględnej większości wniosek upadł.

Nie udało nam się dowiedzieć od Arkadiusza Olewnika, szefa rady nadzorczej, dlaczego wstrzymał się od głosu.

Rada ma zająć się leasingiem jeszcze raz, na rozpoczynającym się dzisiaj posiedzeniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu