Za przekazanie obiektów kolej chce gotówki albo oddłużenia
Kolej chce wymiany z samorządami — małe dworce w zamian za umorzenie długów. Samorządy są chętne.
Dworce są bardziej częścią miast niż kolei. PKP nie potrzebują wszystkich, szczególnie małych, więc zaoferowały samorządom ich przejęcie.
— Małe dworce będą atrakcyjne dla rozwoju gmin. Dzięki inwestorom mogą się stać ośrodkami rozwoju, a samorządy będą lepszymi gospodarzami tych obiektów niż PKP — przyznaje Jarosław Adwent, dyrektor zarządzania nieruchomościami PKP.
Na sklep i komisariat
PKP chcą skoncentrować się na działalności biznesowej — modernizacji i budowie najważniejszych dworców oraz obsłudze zadłużenia. Na przejmowaniu dworców podobno nikt nie straci.
— Zdajemy sobie sprawę, że gminy, szczególnie bardzo małe, mogą nie mieć funduszy na przejęcie dworców. Dlatego zaproponowaliśmy kilka rozwiązań. Jednym z nich jest przejęcie dworca w ramach rozliczenia z naszego zaległego podatku od nieruchomości — przekonuje Jarosław Adwent.
Zainteresowanie ofertą jest duże. W ciągu kilkunastu miesięcy ponad sto dworców znalazło nowych użytkowników. Są wśród nich i samorządy, i firmy prywatne. PKP prowadzą rozmowy z gminami na temat blisko 3 tys. dworców, zarówno czynnych, jak i takich, gdzie pociągi już się nie zatrzymują. Sprawni burmistrzowie i wójtowie wykorzystują je do celów związanych m.in. z bezpieczeństwem i kulturą. Dworzec w Będzinie został zamieniony w komisariat straży miejskiej, w Łubianie na Pomorzu w dworcowym budynku działa prywatny zakład opieki zdrowotnej, a w Grudziądzu supermarket.
— Są samorządy, które widzą nowe możliwości. Dworce zostały świetnie zagospodarowane, m.in. w Giżycku, Będzinie, Grajewie czy Niezabitowie. Niestety są również tacy, którzy nie chcą z nami rozmawiać — żali się Jarosław Adwent.
To, co zostanie
Duże dworce, które zostaną w rękach kolei, mają przyciągać nie tylko pasażerów. Staną się miejscami spotkań, handlu i imprez kulturalnych. Na pierwszy ogień idzie Dworzec Główny w Katowicach, który zostanie gruntownie przebudowany. W stolicy powstaną dwa nowe kompleksy, które zastąpią obecne hale Zachodniego i Wschodniego. Na początku września PKP zaprosiły potencjalnych inwestorów do rozmów w sprawie modernizacji Dworca Zachodniego. Oprócz przestrzeni dla pasażerów ma tu powstać 10-kondygnacyjny obiekt z parkingami, biurami, sklepami i hotelem. PKP planują też modernizację i budowę nowych dworców lub obiektów z funkcją dworcową w Łodzi, Wrocławiu, Szczecinie, Gdańsku, Sopocie, Poznaniu, Gliwicach, Chorzowie, Zabrzu, Rzeszowie i Kielcach. Zakończą budowę dworca podziemnego w Krakowie i rewitalizację obiektów położonych na głównych szlakach.
Na modernizację i budowę sześciu najważniejszych dworców PKP przeznaczyły 1,5 mld EUR. Na najbliższy rok zaplanowano remonty i modernizacje dworców: Warszawa Powiśle i Ochota, Tarnów, Zielona Góra, Gorzów Wielkopolski i Kutno. Zarząd kolei obiecuje, że do EURO 2012 powinien przynajmniej poprawić się wygląd Dworca Centralnego. Rozważa też budowę nowego obiektu. To zależy jednak m.in. od wyników ekspertyzy, mającej ocenić możliwości zbudowania go na konstrukcji starego dworca.