Plastik szefa

Martyna Mroczek
opublikowano: 03-10-2008, 00:00

Co jest cenniejsze niż złoto czy platyna? Wiadomo — czerń! Przynajmniej na karcie kredytowej.

Poznasz ważnego po karcie jego...

Co jest cenniejsze niż złoto czy platyna? Wiadomo — czerń! Przynajmniej na karcie kredytowej.

Jesteś szefem sporej firmy. Albo ważnym dyrektorem w korporacji. Elegancka restauracja, drogi obiad. Warto trochę wydać, bo chodzi o biznesowy lunch z Bardzo Ważnym Kontrahentem. Gdy przychodzi do płacenia, wyciągasz z portfela...

No, właśnie, co? Zwyczajną kartę płatniczą, jaką mają wszyscy twoi pracownicy? Nie. Płacisz czernią lub platyną. Ewentualnie złotem. W końcu prezesura zobowiązuje.

Nie tylko prestiż

W firmach niezmiennie najbardziej popularne są karty debetowe, a zaraz po nich — obciążeniowe, potocznie nazywane kartami charge.

— Karty kredytowe w segment firm dopiero zaczynają wkraczać, choć zdecydowanie większe zainteresowanie nimi wykazują nimi przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą — zaznacza Paweł Burkiewicz, dyrektor departamentu strategii i rozwoju Deutsche Bank PBC.

Banki raczej nie wyróżniają szczególnie ważnych klientów propozycjami oferowania im prestiżowych wersji kart debetowych. Ale już w przypadku kart obciążeniowych i kredytowych — i owszem. Niektóre banki proponują karty złote, przeznaczone głównie dla kadry kierowniczej i zarządzającej wysokiego szczebla.

— Jeżeli karta jest przeznaczona dla zatrudnionych na wyższych szczeblach, to ważne, aby przyniosła pewien prestiż oraz dodatkowe korzyści — np. rabaty w wybranych sklepach, hotelach i restauracjach. W takim przypadku firmy szukają kart typu Business Gold. Z kolei pracownikom, którzy często wyjeżdżają, zależy na dołączonym do karty ubezpieczeniu w trakcie podróży — uważa Grażyna Barszcz-Winnicka z zespołu produktów elektronicznych w Fortis Banku.

— Złote karty, oprócz prestiżowego wyglądu, oferują wyższe limity kredytowe i transakcyjne, ale też szersze pakiety ubezpieczeń, przeważnie na wyższe sumy. Do tego dochodzą różne usługi dodatkowe, od systemów rabatowych zaczynając, poprzez usługi typu priority pass, czyli wstęp do specjalnych stref na lotniskach, aż do legitymacji członka elitarnego klubu, gdy taka karta jest kartą partnerską, czyli wydawaną we współpracy z inną instytucją, zazwyczaj niefinansową — wyjaśnia Paweł Burkiewicz.

Deutsche Bank zamierza w tym roku wprowadzić dla klientów biznesowych kartę MasterCard Silver i MasterCard Gold, które będą wyposażone w pakiety ubezpieczeń (na wypadek kradzieży karty, rabunku gotówki wypłaconej z bankomatu i wypadków, które mogą się przytrafić w podróży). Karty będą dostępne w technologii mikroprocesora, czyli będą miały chip. Złota karta będzie miała usługę prority pass, przydatną dla osób często latających samolotami, które dzięki niej mogą korzystać na lotniskach z saloników dla VIP-ów.

MasterCard Gold to również karta z najwyższej półki w ING Banku Śląskim. Karta ta jest przeznaczona przede wszystkim dla kadry zarządzającej firmy do regulowania wydatków służbowych, zwłaszcza o charakterze reprezentacyjnym. Jest to typ "charge", czyli z odroczonym terminem płatności. Transakcji można dokonywać w ramach przyznanego limitu wydatków, a po upływie określonego cyklu rozliczeniowego bank automatycznie obciąża sumą należności rachunek bieżący firmy. Po dokonaniu spłaty limit wydatków zostaje odnowiony do pełnej wysokości.

Holendersko-belgijski Fortis Bank proponuje swoim VIP-om Visę Business Gold, a Austriacy z banku Raiffeisen — Visę Business Platinum. Obie obciążeniowe.

Nowa czerń

Banki coraz częściej wybierają nie złoto, nie platynę, ale czerń jako kolor przeznaczony dla najbardziej prestiżowych kart. Od jakiegoś czasu klienci bankowości prywatnej noszą czerń w portfelu, a ostatnio również firmy mogą skusić się na ten kolor, który nigdy nie wychodzi z mody. Taką ofertę ma już np. DnB Nord, który stworzył czarną kartę obciążeniową Visa Business. Oprócz tego, że pięknie wygląda, ma w pakiecie sporo ubezpieczeń.

Giganci polskiej bankowości — Pekao i PKO BP — mają kart bez liku, więc i prezes bez trudu znajdzie coś dla siebie. W tym pierwszym może się zdecydować na MasterCard Business Złotą lub na Visę Business Złotą. Oczywiście obciążeniowe. Użytkownicy obu kart objęci są ubezpieczeniem, pakietem klubowym oraz — w przypadku korporacji — specjalnym programem rabatowym. Z kolei PKO Bank Polski przygotował obciążeniową MasterCard Corporate i kredytową Visę Business Credit Złotą dla kadry zarządzającej korporacji, a także obciążeniową MasterCard Corporate Executive, przeznaczoną dla kadry zarządzającej korporacji, a także przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego.

W Banku Zachodnim WBK karta z najwyższej półki to obciążeniowa Visa Business Gold z szerszym zakresem ubezpieczeń i rabatów niż przy "zwykłej" Visie Business.

Millennium ma dla przedsiębiorstw karty debetowe i obciążeniowe, a najbardziej prestiżowa z nich to Visa Executive Gold. Bank pracuje też nad firmowymi kartami kredytowymi i zapewnia, że będą gotowe w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Kredyt Bank postawił na kartę obciążeniową (złotą Visę Business). BRE proponuje złotą lub platynową Visę Business w wersji debetowej lub obciążeniowej. Z kolei w Citi Handlowym luksusowe karty dla firm to kredytowa CitiBusiness Gold z rozbudowanym pakietem ubezpieczeń i zniżek. W BPH prestiż ma dwa imiona — MasterCard Business Gold i Visa Business Gold.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Martyna Mroczek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu