Podaż dominowała na NYSE

opublikowano: 24-07-2013, 22:10

Choć początek środowej sesji wyglądał obiecująco, szybko jednak kontrolę nad parkietem przejęła w USA strona podażowa, spychając indeksy pod kreskę.

Dotyczyło to przede wszystkim rynku reprezentowanego przez spółki z tradycyjnych obszarów gospodarki. Lepiej prezentowała się sytuacja wśród spółek z segmentu high tech.

Ostatecznie na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 0,16 proc. S&P500 spadał o 0,38 proc. Symboliczny zysk rzędu 0,01 proc. odnotował z kolei Nasdaq.

Początkowo wsparciem dla byków były głównie wyniki kwartalne Apple, które okazały się lepsze od spodziewanych przez analityków. Do tego dołączyły optymistyczne dane z rynku nieruchomości. Liczba sprzedanych nowych domów wzrosła w czerwcu do 497 tys. w ujęciu annualizowanym do najwyższego poziomu od pięciu lat.

Humory popsuła informacja o obniżeniu prognozy finansowej przez Caterpillar, największego na świecie producenta ciężkiego sprzętu budowlanego. Dodatkowo zysk spółki za ubiegły kwartał nie sprostał prognozom specjalistów, i to już trzeci kwartał z rzędu. Słabe rezultaty to efekt spadającego popytu na wyposażenie dla kopalń.
W reakcji na te pesymistyczne informacje kurs akcji Caterpillara zniżkował momentami ponad 2 proc.

Podobnym spadkiem mogły „pochwalić się” papiery koncernu telekomunikacyjnego AT&T. Również w tym przypadku o korekcie wyceny przesądziły słabe wyniki finansowe.

Z kolei o ponad 14 proc. nurkował kurs walorów Broadcom. Producent układów scalonych używanych do łączenia urządzeń mobilnych do internetu zaprezentował projekcje wyników, które odbiegały In minus od prognoz analityków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu