Przed podróżą warto zaopatrzyć się w polisę, która złagodzi skutki nieszczęśliwych wypadków i pozwoli na opłacenie leczenia. Pobyt w zagranicznym szpitalu wiąże się bowiem ze sporymi kosztami.
Grzegorz Gregorczyk, wiceprezes Biura Szkód Ubezpieczeniowych i Assistance Coris Varsovie, współpracującego z firmami ubezpieczeniowymi, szacuje pobyt na oddziale intensywnej terapii europejskiego szpitala na około 8 tys. zł dziennie.
— Warto więc zwrócić uwagę, jakiego typu ubezpieczenie jest wliczone w cenę imprezy turystycznej. Często zdarza się, że organizatorzy sprzedają najtańsze pakiety, które w razie poważnego wypadku okazują się niewystarczające — twierdzi Grzegorz Gregorczyk.
Również Jan Korsak, prezes Polskiej Izby Turystyki, uważa, że turysta powinien wykupić dodatkowe ubezpieczenie.
— To niewielki wydatek. Zazwyczaj koszt ubezpieczenia jednej osoby na czas dwóch tygodni nie przekracza 100 zł — dodaje.
Według niego, touroperatorzy oferują klientom najtańsze pakiety, ponieważ obniża to koszty całej imprezy.
— Dzieje się tak, bo turyści podejmując decyzję o zakupie usługi turystycznej kierują się przede wszystkim ceną — uważa prezes PIT.
W razie nieszczęśliwego wypadku, ubezpieczony turysta może zadzwonić pod podany na polisie numer telefonu. Wtedy do akcji wkroczy wyspecjalizowana firma.
— Przez całą dobę pod telefonem czuwają ludzie, którzy pomogą poszkodowanemu. Firmy assistance mają podpisane umowy z takimi podwykonawcami, jak lotniczy transport sanitarny, ambulanse, taksówki, hotele. W razie potrzeby do ubezpieczonego zostanie wysłany lekarz z Polski, który pomoże na miejscu oraz doradzi, jak i kiedy sprowadzić chorego do kraju. Na szczęście w większości przypadków jesteśmy w stanie pomóc turystom telefonicznie. Informujemy, do jakiej kliniki powinni się udać i przypominamy, żeby nie płacili na miejscu, ale przesłali rachunek do nas — mówi Grzegorz Gregorczyk.
Radzi osobom, które wybierają się w podróż po Europie, aby wykupiły polisę, która pokrywa koszty leczenia do wysokości 30 tys. USD. Natomiast podczas podróży poza Europę potrzebna będzie polisa ubezpieczająca do kwoty 60-90 tys. USD.
— Suma polisy szybko się wyczerpuje, zwłaszcza przy hospitalizacji. Zdarza się więc, że turysta musi prosić o pomoc rodzinę w kraju lub polską ambasadę — przypomina Grzegorz Gregorczyk.
Według Jana Korsaka, świadomość konieczności posiadania polisy ubezpieczeniowej jest wciąż niewielka.
— Trzeba jednak zauważyć, że to się zmienia. Ostatnie tragiczne w skutkach wypadki polskich autokarów w dość brutalny sposób przypomniały turystom o potrzebie posiadania polisy ubezpieczeniowej — mówi prezes PIT.
Jednak wykupienie polisy to nie wszystko. Turysta powinien dokładnie zapoznać się z warunkami ubezpieczenia, ze szczególnym uwzględnieniem wykluczeń.
— W niektórych towarzystwach ubezpieczeniowych wykluczeniu podlega ciąża. Inne towarzystwa chronią ciężarne kobiety, ale dopiero od 7 miesiąca ciąży. Tymczasem większość wyjeżdżających pyta raczej o to, czy dostaną pokój z widokiem na morze — twierdzi Grzegorz Gregorczyk.
