Polisa: coraz mniej chętnych

Tomasz Brzeziński
opublikowano: 1999-11-22 00:00

Polisa: coraz mniej chętnych

NIE OPŁACA SIĘ: TU Allianz Polska nie zdecyduje się na przejęcie części portfela Polisy, gdyż nie jest to uzasadnione ekonomicznie — zapowiada Paweł Dangel, prezes towarzystwa. fot. Grzegorz Kawecki

TU Allianz Polska wycofał się ostatecznie z rozmów na temat przejęcia części portfela upadłej Polisy. Także pozostałe firmy, z którymi negocjuje Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń, są coraz mniej skore do rozmów.

Spóźniona inicjatywa Danuty Wałcerz, prezes PUNU, która rozmawia z pięcioma towarzystwami ubezpieczeń majątkowych na temat przejęcia portfela Polisy i Gwaranta, cieszy się coraz mniejszym zainteresowaniem ze strony wytypowanych przez urząd spółek (m.in. Allianz, PZU, Warta i Cigna). Analitycy rynku podkreślają, że przedłużające się negocjacje, w przypadku gdyby nie doszło do ogłoszenia upadłości towarzystw-bankrutów, mogą doprowadzić do fiaska rozmów.

Kosztowne porządki

W piątek do urzędu wpłynęło pismo od TU Allianz Polska, w którym spółka informuje, że rezygnuje z dalszych negocjacji w sprawie przejęcia portfela Polisy i Gwaranta.

TU Allianz ciągle spłaca zobowiązania upadłego TU Fenix (był to jeden z warunków przyznania licencji) i raczej nie będzie skore do sprzątania po kolejnych bankrutach. Do tej pory niemiecki ubezpieczyciel spłacił 12,7 mln zł z 14 mln zł długu katowickiej firmy, a najpóźniej na przełomie roku ma spłacić resztę.

Z rozmów o przejęciu składek i zobowiązań Polisy i Gwaranta wycofa się być może Cigna STU.

— Nie jesteśmy już zainteresowani blokowym przejmowaniem części portfela Polisy. Interesują nas rozwiązania handlowe — powiedział Jan Bogutyn, prezes Cigny.

Czas działa na niekorzyść

Według analityków rynku ubezpieczeń, zainteresowanie portfelem Polisy i Gwaranta byłoby zdecydowanie większe, gdyby szybko udało się ogłosić upadłość tych spółek.

— Czas działa na niekorzyść PUNU. W obecnym stanie prawnym rosną jedynie zobowiązania wobec klientów bankrutów. Ogłoszenie upadłości pozwoliłoby na przejmowanie od syndyka zobowiązań z tytułu obowiązkowych ubezpieczeń OC za np. nieruchomości należące do Polisy czy Gwaranta — twierdzą specjaliści.

Z pięciu spółek, z którymi negocjuje PUNU, jedynie PZU i Warta dają jakieś nadzieje.

— Rozmowy trwają — mówi Adam Taukert, rzecznik PZU.

— Uważamy, że przejęcie portfela Polisy jest uzasadnione ekonomicznie i nadal podtrzymujemy swoje zainteresowanie — dorzuca Monika Sarnecka, rzecznik prasowa TUiR Warta.

— Dotychczasowe zachowanie Warty pokazuje, że Jan Kulczyk nie był i raczej nie będzie zainteresowany przejmowaniem czegokolwiek od spółki kierowanej przez Stanisława Gutka — twierdzi jednak, pragnący zachować anonimowość, prezes dużego towarzystwa majątkowego.