To o 23 proc. więcej niż rok wcześniej. Zdaniem Xeni Kruszewskiej z Saltus Ubezpieczenia, rosnąca nieustannie od kilku lat popularność ubezpieczeń zdrowotnych świadczy o tym, że Polacy, po pierwsze, dostrzegają nieefektywność publicznej służby zdrowia, a po drugie, postrzegają polisy jako skuteczne rozwiązanie, pozwalające sprawnie uzyskać pomoc medyczną w ramach prywatnych świadczeń.

— Coraz więcej pracodawców zaczyna patrzeć na grupowe ubezpieczenia zdrowotne nie tylko przez pryzmat korzyści pozapłacowych, pozwalających na przyciągnięcie pracowników lub utrzymanie zatrudnienia. Współpracę z ubezpieczycielem postrzegają jako sposób na minimalizację absencji chorobowej, co ma wymierne przełożenie na finanse firmy — mówi Xena Kruszewskia, dyrektor działu ubezpieczeń zdrowotnych w Saltus Ubezpieczenia.
821,1
mln zł Tyle wydali Polacy na prywatne ubezpieczenie zdrowotne w 2018 r.
68
proc. Taki odsetek właścicieli małych firm nie oferuje swoim pracownikom dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego — wynika z badania przeprowadzonego przez Centrum Badań Marketingowych Indicator.