Polsat strzela kontentowego gola

aktualizacja: 25-05-2018, 17:05

Cyfrowy Polsat przejmuje sportowe kanały spółki Eleven. Transmisje lig pomogą mu w walce o miejskich klientów.

Najbogatszy inwestor giełdowy w Polsce znowu wybrał się na zakupy. Tuż po zakończeniu wezwania na akcje Netii, które dało grupie Zygmunta Solorza kontrolę nad stacjonarnym operatorem telekomunikacyjnym, Cyfrowy Polsat przeprowadził kolejną transakcję. Za 39 mln EUR (czyli około 164 mln zł) przejmuje 50 proc. plus jeden udział w spółce Eleven Sports Network, od trzech lat oferującej w Polsce kanały sportowe. Jeśli wartość przejętej spółki na podstawie wyników w 2020 r. przekroczy 80 mln EUR, Polsat będzie musiał dopłacić za udziały 25 proc. nadwyżki ponad tę kwotę.

Czytaj także>>Polsat przejmuje kontrolę nad Eleven Sports Network za 38 mln EUR

- Sport zawsze był niezwykle ważny w życiu naszej grupy. Mamy bardzo duże doświadczenie w produkcji i realizacji, współpracujemy z najlepszymi komentatorami i ekspertami i wiemy, czego oczekują widzowie. Dzięki strategicznej współpracy z Eleven Sports wzmocnimy ten obszar, uatrakcyjnimy ofertę i zapewnimy jeszcze więcej prawdziwych sportowych emocji - mówi Maciej Stec, członek zarządu Cyfrowego Polsatu, który jednocześnie będzie prezesem Eleven Sports.

Bogaty pakiet

Spółka Eleven Sports została stworzona przez Andreę Radrizzaniego, Włocha znanego z handlującej prawami medialnymi agencji MP & Silva, która m.in. pomagała Ekstraklasie w sprzedaży praw do transmisji. W Polsce wystartowała w sierpniu 2015 r., odbierając platformie NC+ prawa do transmisji lig hiszpańskiej, włoskiej i francuskiej. Potem do tego pakietu doszła m.in. Formuła 1 i Bundesliga. W 2015 r. (ostatnie dostępne dane), gdy dopiero rozkręcała działalność, miała 3,7 mln zł przychodów i 18 mln zł straty netto.

Zgodnie z komunikatem prasowym porozumienie z Polsatem „wspiera międzynarodowe plany rozwoju Eleven Sports, dotyczące wejścia na nowe rynki i uruchomienie nowych projektów cyfrowych". Szczegóły nowych przedsięwzięć mają być podane w najbliższych miesiącach.

- Niespełna trzy lata temu weszliśmy jako nowy gracz na nasycony rynek, na którym dominowały silne i uznane marki. Dziś nasze treści sportowe premium dostarczamy około 2 mln abonentom, jesteśmy obecni w ofertach ponad 100 operatorów i online, oferujemy cztery kanały - mówi Krzysztof Świergiel, dyrektor zarządzający Eleven Sports w Polsce.

Dobre wieści

Inwestorzy pozytywnie zareagowali na informację o transakcji. W piątek kurs Cyfrowego Polsatu szedł  górę o około 4 proc.

- „Content is king", a prawa do transmisji sportowych są na rynku telewizyjnym najbardziej atrakcyjnym i ekskluzywnym aktywem, bo sport ogląda się na żywo. Polsat, który wcześniej kupił prawa do transmisji Ligi Mistrzów, dzięki przejęciu kontroli nad Eleven zyskuje długoterminową przewagę konkurencyjną. Powinno mu to pomóc co najmniej w utrzymaniu, a być może również w poszerzeniu bazy abonentów, grupa zyskuje także dodatkową usługę, którą może sprzedawać dotychczasowym klientom. To potencjał, który może wykorzystać przede wszystkim w walce o odebranie klientów NC+, a także w większych miastach, w których będzie teraz - po przejęciu kontroli nad Netią - walczył z sieciami kablowymi oraz z Orange’em – uważa Konrad Księżopolski, szef działu analiz Haitong Banku.

Dobre wieści dla Polsatu to złe wiadomości dla jego konkurencji. W piątek zniżkowały notowania Orange’a i Playa. W przypadku tego drugiego spadek sięgał momentami 7 proc., co oznacza pogłębienie historycznego minimum. 

- Wzrost kursu akcji Cyfrowego Polsatu po informacji o transakcji z Eleven wydaje się uzasadniony – inwestorzy doceniają konsekwencję właściciela grupy w realizacji długoterminowej strategii. Spadek notowań Orange’a, któremu teraz będzie trudniej walczyć w miastach z połączoną ofertą Polsatu i Netii, też wydaje się uzasadniony, ale należy pamiętać, że Orange posiada dziś najlepszej jakości i największą sieć światłowodową w Polsce, a poza tym jest już i tak dość nisko wycenianą spółką. Natomiast silne spadki Playa są według mnie reakcją przesadzoną – Play jako gracz czysto mobilny nigdy nie budował swojej przewagi konkurencyjnej  na treściach wideo, więc przejęcie Elevenu przez Polsat niewiele zmienia w jego sytuacji. Aczkolwiek ostatnie sekwencje zdarzeń, jak słabsza dynamika wyników, obawy o dywidendę, potencjalne połączenie T-Mobile z UPC na pewno nie dodają wiary inwestorom – twierdzi Konrad Księżopolski.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polsat strzela kontentowego gola