Polsat wysłał memoranda do potencjalnych partnerów

Radosław Omachel
opublikowano: 2002-02-18 00:00

Polsat uczynił kolejny krok w kierunku pozyskania inwestora. Stacja Zygmunta Solorza wystosowała memoranda do potencjalnych partnerów i jest już po wstępnych rozmowach. Jednym z kandydatów jest Agora, ale właściciel Polsatu nie chce zgodzić się na przejęcie przez giełdowy holding kontroli nad stacją.

Zygmunt Solorz, właściciel Polsatu, powoli przygotowuje się do sprzedaży części udziałów w jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce.

— Jesteśmy otwarci na wejście do Polsatu inwestora. Do potencjalnych partnerów wysłaliśmy memoranda. Wstępne rozmowy prowadzi w naszym imieniu firma Trigon. Na początku chcemy ich zapoznać ze strukturą firmy —mówi Zygmunt Solorz.

Wśród kandydatów wymienia się Agorę, która w czwartkowym komunikacie potwierdziła zamiar objęcia udziałów w ogólnopolskiej stacji telewizyjnej. Spółka wyasygnowała m.in. na ten cel do 1,5 mld zł. Agora stawia jednak warunek — możliwość przejęcia w dającej się przewidzieć przyszłości pakietu kontrolnego. Nieoficjalnie mówi się, że Zygmunt Solorz kategorycznie się temu sprzeciwia. Nawet gdyby się zgodził, to taka transakcja wymagałaby jeszcze zgody KRRiTV i zmian w koncesji.

— Mogę zapewnić, że memorandum zostało przyjęte nie tylko przez Agorę — ucina krótko Zygmunt Solorz.

Według nieoficjalnych informacji, memoranda trafiły także do koncernów: Bertelsmann (właściciel stacji RTL), News Corp. Ruperta Murdocha, Vivendi, AOL Time Warner, Disneya, należącego do Silvio Berlusconiego holdingu Media Set i przeżywającego problemy finansowe koncernu Leo Kircha.

Realne szanse na zdobycie partnera ma też należąca do Zygmunta Solorza platforma cyfrowa.

— Od początku byłem zdania, że w Polsce powinna działać jedna platforma, bo tylko wtedy ma ona szanse przetrwania. Może w końcu ktoś to zrozumie — mówi Zygmunt Solorz.

Zaprzecza jednak pogłoskom o spotkaniu przedstawicieli Polsatu Cyfrowego i Vivendi Universal, które miało odbyć się niedawno w Paryżu.

— Ewentualne porozumienie z Cyfrą+ to kwestia oferty. Na razie takiej propozycji nie ma. Musimy koncentrować się na rozwijaniu własnej platformy, a nie na planach fuzji z Cyfrą — dodaje szef Polsatu.

Cyfra+ (jeszcze przed fuzją z Wizją TV) wystartowała o półtora roku wcześniej. Nic dziwnego, że ma więcej abonentów.

— Tyle właśnie trwały rozmowy z Cyfrą+ jeszcze przed powstaniem naszej platformy. Byliśmy blisko porozumienia, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na własny projekt — mówi Zygmunt Solorz.

Kluczem do sukcesu Polsatu Cyfrowego mają być prawa do transmisji meczów z piłkarskich mistrzostw świata. Zygmunt Solorz zapewnia, że nie chce ich sprzedawać i nikogo nie namawia do ich kupna, a rozmowy z TVP zostały podjęte po naciskach, jakie na stację wywierali m.in. politycy.

— Nie kupiliśmy tych praw, żeby je teraz sprzedawać. Nabyliśmy je z myślą o transmisjach satelitarnych. Polsat Cyfrowy to przedsięwzięcie wartości kilkuset milionów dolarów.

Prawa do mistrzostw to część tego biznesu. Ich zakup ma znacznie skrócić czas potrzebny na uzyskanie przez platformę rentowności. Nikt tego nie chce zrozumieć — narzeka Zygmunt Solorz.

Według danych Polsatu, platforma ma obecnie 270 tys. abonentów, a rentowność uzyska po przekroczeniu 500 tys.

— Kluczowe dla niej miesiące to kwiecień i maj. Do mistrzostw liczba abonentów powinna wzrosnąć do 400 tys. — prognozuje właściciel Polsatu.

On sam mecze Polaków będzie oglądał na żywo w Korei.