W 2024 r. fundusze ulokowały w polskich nieruchomościach 5 mld EUR, co oznacza wzrost aż o 140 proc. w skali roku. Eksperci firmy Cushman & Wakefield zwracają uwagę, że zwiększył się udział polskiego kapitału – na koniec 2024 r. wyniósł on 9 proc. - o ponad 1 pkt proc. więcej w stosunku do 2023 r. i o ponad 6 pkt proc. więcej niż przed pięcioma laty.
Łącznie rodzime spółki przeprowadziły nad Wisłą 38 transakcji i wydały 444 mln EUR. Najwięcej – ponad 191 mln EUR – trafiło do sektora biurowego. W hotele zainwestowano ok. 115 mln EUR, a w obiekty handlowe – ponad 94 mln EUR.
- Wypracowanie 444 mln EUR w transakcjach potwierdza rosnącą aktywność i profesjonalizację polskich firm na rynku nieruchomości. Trend ten prawdopodobnie utrzyma się w dłuższej perspektywie, zwłaszcza w segmencie inwestycji value-add [w obiekty wymagające np. modernizacji - red.], które oferują wyższe stopy zwrotu. Jednak polski kapitał wciąż funkcjonuje głównie poza instytucjonalnymi ramami, które na Zachodzie i w innych krajach CEE mają istotny wpływ na skalę inwestycji w nieruchomości. W efekcie - mimo wzrostu zaangażowania polskich inwestorów prywatnych - ich procentowy udział w rynku może pozostać niewielki, zwłaszcza gdy ten jeszcze mocniej odbije, kapitał instytucjonalny z Zachodu ponownie zacznie napływać do Polski, a stopy kapitalizacji będą niższe. A to może skutkować poszukiwaniem przez polski kapitał wyższych zwrotów poza sektorem nieruchomości – mówi Paweł Partyka, ekspert Cushman & Wakefield.
Z raportu Savillsa wynika, że za ponad 20 proc. wartości transakcji przeprowadzonych w minionym roku w Polsce odpowiadali inwestorzy z RPA. W przypadku funduszy z Europy Środkowo-Wschodniej - w tym Ukrainy i państw bałtyckich – było to nieco poniżej 20 proc.
Eksperci firmy Avison Young zwracają uwagę, że szczególnie imponujący był IV kwartał minionego roku, w którym zawarto umowy o większej wartości niż w całym 2023 r.
- Taki wynik został zbudowany dzięki powrotowi dużych transakcji, zarówno portfelowych jak i pojedynczymi aktywami. Warto zauważyć, że dziesięć największych - spośród 130 zamkniętych - transakcji odpowiadało za prawie 50 proc. całkowitego wolumenu. Podobną płynność, z dominacją kilku największych transakcji, obserwowaliśmy w 2022 r. – tłumaczy Paulina Brzeszkiewicz-Kuczyńska, ekspertka firmy Avison Young.
