Polski wiatr nie dla Czechów

Koncern nie postawi w Polsce tylu elektrowni wiatrowych, ile planował. Powodem są zmiany legislacyjne.

Daniel Beneš, prezes ČEZ-u, wyjaśnia, że w związku z nowelizacją polskich przepisów, które wyznaczają minimalną odległość wiatraków od zabudowań, czeska grupa musiała wykreślić z listy planowanych inwestycji część elektrowni wiatrowych. W rozmowie z dziennikiem „E15” menedżer stwierdził, że związany z tym odpis wyniósł kilkadziesiąt milionów euro. Ze sprawozdania finansowego czeskiego koncernu za 2017 r. wynika, że chodzi o 372 mln CZK, czyli ponad 60 mln zł. Do budowy wiatraków na polskim wybrzeżu Czesi przymierzali się już kilkanaście lat temu. Zresztą prawdopodobnie w związku z planami inwestycyjnymi w Polsce koncern zdecydował się wprowadzić swoje akcje na parkiet w Warszawie (jego pierwszym rynkiem jest giełda w Pradze).

ODPOWIEDZIALNOŚĆ PREZESA:
Zobacz więcej

ODPOWIEDZIALNOŚĆ PREZESA:

Daniel Beneš kieruje CEZ-em ˇ od 2011 r., ale w zarządzie koncernu zasiada już 12 lat. Na wiatrowe inwestycje w Polsce ˇ CEZ decydował się więc już za jego czasów. Fot. Marek Wiśniewski

Pierwotnie Czesi planowali postawić u nas elektrownie wiatrowe o mocy „setek megawatów”. Rzeczywistość zweryfikowała jednak ich zamierzania. Ladislav Kříž, rzecznik prasowy ČEZ-u, mówi, że obecnie czeska grupa ma w Polsce dwa projekty wiatrowe z pozwoleniami na budowę o łącznej planowanej mocy 40 MW. Czesi stali się ich właścicielami dzięki przejęciu sześć lat temu tzw. dewelopera elektrowni wiatrowych — firmy Eco-Wind Construction. Polska to niejedyny rynek, na którym ČEZ nie może zrealizować planów w energetyce wiatrowej. Wcześniej zrezygnował także z budowy wiatraków w Rumunii. W 2017 r. zredukował planowane nakłady na ten cel o 142 mln CZK (około 23 mln zł), ale rok wcześniej było to 2,5 mld CZK (ponad 400 mln zł), a w 2014 r. — aż 6,6 mld CZK (wtedy ponad 1 mld zł). Powodem był spadek cen zielonych certyfikatów. Zdaniem cytowanego przez „E15” Michala Šnobra, analityka i akcjonariusza ČEZ-u, polski projekt wiatrowy świadczy o tym, że grupa nie umiała i nadal nie umie inwestować za granicą.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Polski wiatr nie dla Czechów