Polskie akcje i obligacje w końcu dały zarobić

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 04-08-2015, 22:00

Ranking „PB”: W ubiegłym miesiącu ponad 60 proc. funduszy przyniosło klientom zysk. Najlepszy zarobił 8,2 proc., a najgorszy stracił 20,8 proc.

W lipcu opłacało się być inwestycyjnym patriotą, i to bez względu na to, czy jest się inwestorem zachowawczym czy agresywnym. W zestawieniu stóp zwrotu górę wzięły co prawda fundusze małych i średnich spółek, ale również portfele obligacyjne dały nieźle zarobić. Na próżno takich zysków szukać w popularnej ostatnio Turcji, gdzie zarządzający stracili średnio 4,5 proc.

Akcje drożały…

Gdy wydawało się już, że nic nie jest w stanie wyrwać polskiej giełdy z trwającego od dłuższego czasu marazmu, z odsieczą przyszły krajowe maluchy i średniaki. To właśnie one pomogły zarządzającym wypracować w lipcu najwyższe stopy zwrotu. Indeks mWIG40 zwyżkował w miesiąc o 3,6 proc., a sWIG80 o 2,4 proc. W tym czasie WIG zanurkował o 0,5 proc., a WIG20 o prawie 3 proc. Sprzyjające warunki najlepiej wykorzystał Noble Funds Akcji MiŚ, kierowany przez Tomasza Manowca, który powiększył portfel o 5,4 proc., i to właśnie do niego trafił tytuł bohatera miesiąca (czytaj obok). Tuż za nim uplasowały się Millennium Dynamiczny oraz Amundi z wynikiem — odpowiednio — 5,3 oraz 5 proc. Średnia w grupie funduszowych „misiów” sięgnęła w tym czasie 4 proc.

— Postawiliśmy na korzystające z mocnego eksportu wybrane spółki przemysłowe, spółki technologiczne i budowlane. Unikaliśmy natomiast firm zainfekowanych festiwalem przedwyborczych obietnic i gróźb. Wysoką stopę zwrotu udało się wypracować również dzięki zwiększeniu ekspozycji na europejskie małe i średnie firmy — mówi Dariusz Kuśmider, zarządzający z Amundi TFI. Fundusze akcji polskich uniwersalnych jako grupa nie wypadły rewelacyjnie, bo średnia stopa zwrotu była ujemna i sięgnęła 0,1 proc., ale pojawiło się kilka perełek. Najwyższy, bo ponad 3-procentowy zarobek wypracowały Arka i Copernicus. Najgorzej wypadł Novo Akcji, który stracił w tym czasie 6,3 proc.

— Postawiliśmy na akcje małych i średnich spółek. Najlepiej radziły sobie m.in. Mostostal Warszawa, JW Construction, Mabion oraz Rainbow Tours i Vistula — wylicza Jacek Wojton, z-ca dyrektora departamentu zarządzania Copernicus Capital TFI. Jego zdaniem, wyniki spółek za I półrocze powinny utwierdzić inwestorów w przekonaniu o dobrej koniunkturze gospodarczej, dzięki czemu możliwe jest zatrzymanie spadków notowań banków i spółek energetycznych.

— Z nowym rokiem szkolnym i powrotem giełdowych graczy z wakacji nerwowość mocno jednak wzrośnie. Brak stabilności politycznej, związanej z październikowymi wyborami i bardzo prawdopodobna wygrana PiS każe zachować dużą ostrożność w inwestowaniu w branże, które mogą dotknąć zmiany w otoczeniu prawnym i fiskalnym — dodaje Jacek Wojton.

…rentowności spadały

Złą passę trwającą od pięciu miesięcy przerwały też fundusze dłużne. W lipcu rentowności 10-letnich papierów skarbowych spadły z 3,3 proc. do 2,9 proc., a indeks IROS mierzący zmiany cen obligacji zyskał w tym czasie 1,2. Średni zarobek w grupie funduszy dłużnych był co prawda niższy, bo wyniósł 0,8 proc., ale wyniki najlepszych grubo przekraczały benchmark. Lider — Amundi Obligacji — zyskał 1,9 proc.

— Agresywnie zwiększyliśmy alokację w długoterminowych obligacjach skarbowych pod koniec czerwca. Uznaliśmy, że reakcja rynków finansowych na wzrost oczekiwań inflacyjnych oraz wydarzenia w Grecji została mocno przesadzona i że powinny one w krótkiej perspektywie ustabilizować się na niższych poziomach rentowności — ujawnia Fryderyk Krawczyk. Czy można liczyć na kontynuację rajdu? Eksperci studzą optymizm, choć też nie tracą nadziei.

— Obecnie rynek jest w stanie równowagi i do dalszego wzrostu cen potrzebne byłyby informacje sygnalizujące pogorszenie sytuacji gospodarczej zarówno w Polsce, jak i na świecie. Przesunięcie perspektywy podwyżek stóp procentowych w USA to raczej argument za stabilizacją wyceny polskiego długu w przedziale rentowności dziesięcioletnich obligacji 2,8-3,2 proc. Pamiętajmy jednak, że im bliżej jesiennych wyborów, tym mniejsza będzie skłonność do agresywnego inwestowania w polski dług — uważa Olaf Pietrzak ze Skarbca TFI.

Surowce w odstawce

Szczyt tabeli z wynikami zdominowały fundusze ze stajni Superfund TFI, których stopy zwrotu sięgały od 5,6 do 8,2 proc. — najwięcej na rynku. Pomogły im zwyżki na rynkach obligacji w Azji oraz spadki na rynkach surowcowych. Na drugim biegunie znalazły się PKO Złota ze stratą przekraczającą 20 proc.

— Obawy o spadek popytu na surowce sprowadziły ceny niklu i miedzi na tegoroczne minima, przekładając się pozytywnie na wyniki — tłumaczy Filip Nowicki, zarządzający z Superfund TFI. Jego zdaniem, na horyzoncie nie widać przesłanek do odwrócenia spadkowych trendów ani na ropie, ani na złocie. Globalnie surowcom ciążą słabsze od oczekiwań dane z chińskiej gospodarki. A to nie wszystko.

— Ceny kruszcu spadają z uwagi na zbliżającą się podwyżkę stóp procentowych w USA i brak ryzyka wybuchu wysokiej inflacji w krótkim terminie. Ropie nie sprzyja natomiast perspektywa powrotu Iranu na rynek, co spowoduje skokowy wzrost podaży surowca, którego już dziś wydobywa się za dużo w stosunku do bieżącego popytu — dodaje Filip Nowicki.

BOHATER MIESIĄCA
Tomasz Manowiec, zarządzający funduszem: W portfelu utrzymujemy obecnie maksymalną alokację w akcjach, więc dobry wynik w lipcu to efekt trafnej selekcji spółek. Biorąc pod uwagę moment cyklu koniunkturalnego, w którym się znajdujemy, przeważamy w aktywach firmy konsumenckie, przy czym największy wpływ na stopę zwrotu miały spółki handlowe i usługowe, sieci detaliczne, sektor chemiczny oraz spółki windykacyjne. Duże znaczenie miało również to, czego w portfelu nie było — wciąż utrzymywaliśmy spore niedoważenie w sektorze bankowym, spółkach kontrolowanych przez skarb państwa oraz deweloperach komercyjnych.

5,4% Stopa zwrotu Noble Fund Akcji Małych i Średnich Spółek w lipcu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu