Na wczorajszym przetargu bonów inwestorzy zgłosili popyt wysokości ponad 4,4 mld zł. Wyniki aukcji nie były jednak dużym zaskoczeniem dla rynku. Specjaliści spodziewali się, że popyt utrzyma się na poziomie 4-5 mld zł. Dlatego jego wpływ na rentowności papierów nie był znaczący — inwestorzy nie zamierzali kupować papierów zbyt drogo, stąd spadek rentowności był mniejszy w porównaniu z poprzednim przetargiem.
Największym zainteresowaniem, już tradycyjnie, cieszyły się bony roczne. Inwestorzy zgłosili popyt wysokości 3,953 mld zł wobec 1,2 mld zł oferty Ministerstwa Finansów. Natomiast na bony 13-tygodniowe o wartości 100 mln zł popyt wyniósł ponad 461 mln zł.
Znacznie spadła także aktywność zagranicznych inwestorów podczas wczorajszej aukcji. Udział ich w przetargach bonów nie był nigdy znaczący. Jednak na ostatniej aukcji instytucje zagraniczne dały o sobie znać składając sporo zleceń na zakup rocznych bonów. Wczoraj głównymi klientami MF byli rodzimi inwestorzy.
Na kolejnym przetargu 21 stycznia resort finansów zdecydował się podnieść podaż. Na aukcji inwestorzy będą mieli do wyboru bony 13-tygodniowe o wartości 100 mln zł i 52-tygodniowe o wartości 1,3 mld zł. Po korzystnych danych o inflacji za grudzień 2001 r. należy spodziewać się obniżki stóp procentowych. Dlatego wysoki popyt utrzyma się.