Wysokie ceny ropy i rosnące zapotrzebowanie na ten surowiec windują notowania czołowych koncernów paliwowych. Wczoraj najwięcej zyskały akcje Total i Statoil.
Zdaniem Międzynarodowej Organizacji Energii, globalny popyt na benzynę i inne paliwa wzrośnie w tym roku o 1,95 mln baryłek dziennie, do 80,6 mln. To o 270 tys. baryłek więcej niż wynikało z kwietniowej prognozy. Światowe zapotrzebowanie na ropę ma być w tym roku najwyższe od 1988 r.
Inwestorzy wykorzystali te informacje do skupowania akcji firm paliwowych. Zyskał na tym Statoil, którego walory podrożały o ponad 3 proc. Ponad 2 proc. zwyżkowały wczoraj notowania francuskiego koncernu Total.
Rosły także notowania innych gigantów naftowych. Na giełdzie w Amsterdamie o blisko 0,5 proc. drożały papiery Royal Dutch. W Helsinkach natomiast o blisko 1-proc. zwyżkował kurs Fortum.