Niemiecki koncern produkujący sportowe bolidy zanotował w ubiegłym kwartale 15-procentowy spadek sprzedaży. To skutek kryzysu finansowego, który ostudził zapędy klientów przed kupnem kultowej 911.
— Kryzys daje nam popalić. Przychody w III kw. nieznacznie przekroczyły 2 mld EUR — mówi Wendelin Wiedeking, szef niemieckiego koncernu.
Dla porównania: w tym samym okresie ubiegłego roku przychody ze sprzedaży wyniosły 2,36 mld EUR.
Zdaniem analityków, spadek popytu może spowodować, że decyzja o przejęciu Volkswagena, największego producenta aut w Europie, może zostać odłożona na lepsze czasy.