Posłowie poprawią wodny bubel

Parlamentarzyści PiS zgłosili projekt nowelizacji prawa wodnego — chcą odblokować inwestycje.

Przepisy prawa wodnego, które weszły w życie na początku roku, powodują liczne problemy. Chodzi głównie o to, że podczas rozpoczętych już przygotowań do inwestycji realizujące je podmioty muszą stosować się do nowych zasad w zakresie ocen oddziaływania na środowisko i dokumentacji wodnoprawnej. Powoduje to opóźnienie prac, bo wiele biurokratycznych procedur trzeba powtórzyć.

Zobacz więcej

Fot. iStock

„Zaistniała sytuacja prawna stwarza istotne utrudnienia w sposobie prowadzenia postępowań administracyjnych wszczętych według przepisów w brzmieniu przed dniem wejścia w życie ustawy Prawo wodne. Należą do nich: konieczność odsyłania dokumentacji i uzupełnienia stanowisk organów w sprawach ocen wodnoprawnych po zakończeniu postępowania dowodowego, a także na etapie postępowania drugoinstancyjnego, oraz powtarzania wybranych czynności administracyjnych, m.in. ponowne informowanie stron postępowania (…), kolejne zawiadomienia o niemożliwości załatwienia sprawy w ustawowo przewidzianym terminie i inne” — napisali posłowie PiS w uzasadnieniu.

Przyznali, że na etapie projektu prawa wodnego zakładano, że w trwających już postępowaniach będą stosowane stare przepisy, ale w trakcie prac nad ustawą zmieniono zdanie. Teraz posłowie chcą ponownie ją znowelizować, by trwające postępowania były prowadzone zgodnie z poprzednim prawem. Według najnowszego projektu prawa wodnego, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie obecnie obowiązującej ustawy, dotyczącychdecyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz ponownej oceny środowiskowej, będą stosowane przepisy obowiązujące przed 1 stycznia 2018 r. Dla decyzji wydanych na podstawie przepisów obowiązujących przed tym terminem ocena wodnoprawna nie będzie zastępowana decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach. Propozycje chwalą eksperci.

— Zmiany mogą przyczynić się do ograniczenia opóźnień w toczących się postępowaniach — uważa Dominik Gajewski, radca prawny, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Organizacja podkreśla jednak, że nowy projekt nie rozwiewa wszystkich wątpliwości. Nadal nie wiadomo, czy będzie dokonywana ocena wodnoprawna (wymóg nowego prawa wodnego), a jeśli tak, to w jakim trybie. Nie wiadomo też, jak urzędnicy będą postępować w sprawach rozpatrywanych w tym roku, czyli w reżimie nowego prawa, ale jeszcze przed wejściem w życie najnowszego, które dopiero powstaje. „Czy czynności dotychczas dokonane/dokonywane pozostają w mocy? Jaki skutek wywołały?” — zastanawia się Lewiatan.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Prawo / Posłowie poprawią wodny bubel