PPABank: z sieci w sieć

Paweł Zielewski
opublikowano: 2000-01-20 00:00

PPABank: z sieci w sieć

INTERNAUTA: Marek Kulczycki, prezes PPABanku, ujawni dzisiaj szczegóły strategii nowoczesnej, ale nieco spóźnionej, bankowości internetowej. fot. Grzegorz Kawecki

Dzisiaj Marek Kulczycki, prezes zarządu PPABanku, ogłosi strategię internetowego rozwoju instytucji. PPABank już niedługo nie tylko dołączy do banków, które taką usługę włączyły lub włączą w najbliższym czasie do swojej oferty, ale będzie pierwszym, który umożliwi otwieranie konta „z komputera”.

Strategia internetowej obecności PPABanku długo była trzymana w tajemnicy. Wiadomo było jedynie, że od strony technicznej odpowiedzialny jest za nią ComputerLand, który jednocześnie stworzył sieciową witrynę banku. Nie umieścił jednak na niej nawet skromnej zapowiedzi nowości, nad którą pracował ostatnie pół roku.

W końcu listopada 1999 roku przedstawiciele banku zapewniali, że internetowe wydanie PPABanku ruszy najpóźniej w połowie grudnia. Nie udało się, a bankowcy odmawiali podania przyczyn.

Teraz prace zostały ukończone. Dzisiaj Marek Kulczycki poda dokładny termin, kiedy potencjalni klienci bądą mogli nie tylko zapoznać się z ofertą banku w sieci, ale i założyć sobie konto za pośrednictwem Internetu. Do tej pory żaden inny bank nie zdecydował się na rozszerzenie sieciowej aplikacji w tak szerokiem zakresie. Klient banku sam będzie wypełniał wszelkie potrzebne do założenia konta rubryki. Jednak nie będzie tak, że przedstawiciel PPABanku go nie zobaczy.

Posiadacz tak założonego konta będzie musiał osobiście odebrać w placówce przyznaną mu kartę. Prawdopodobnie będzie to Visa Classic.

Dotychczas bankowe usługi internetowe uruchomiły Pekao SA i BPH. Do końca tego kwartału dołączy do nich — oprócz PPABanku — Handlobank, Millennium oraz (prawdopodobnie) WBK.

PPABank w połowie roku zmieni nazwę na Fortis Bank. Jego inwestor strategiczny — belgijski Fortis — posiada ponad 98 proc. akcji banku. Jednak, zgodnie z umową sprzedaży, nie może wycofać go z obrotu giełdowego. Przynajmniej do chwili wstąpienia Polski do UE.