PPC Gryf wybiera się na giełdę
Przedsiębiorstwo Przemysłu Cukierniczego Gryf ze Szczecina, firma z portfela NFI Magna Polonia, stanie się spółką publiczną, notowaną na GPW. Szczegóły debiutu na giełdowym parkiecie na razie nie są jeszcze znane.
Spółka Gryf, szczeciński producent słodyczy, trafi na giełdowy parkiet.
— Coraz poważniej myślimy o debiucie na GPW. W tej chwili nie mogę jeszcze powiedzieć, kiedy to nastąpi ani zdradzić żadnych szczegółów upublicznienia — mówi Dariusz Kowalik, prezes zarządu Gryfa.
Jeszcze niedawno Gryf znajdował się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Wygląda na to, że spółce udało się wyjść na prostą.
— Restrukturyzacja Gryfa przebiega bez żadnych zarzutów. Obecnie wyniki świadczą o prawidłowym rozwoju firmy, która w przyszłości trafi na giełdę. Nie stanie się to jednak w najbliższej przyszłości — zastrzega Joanna Adamczyk z NFI Magna Polonia.
Jeszcze kilka lat temu przedsiębiorstwo walczyło o przetrwanie na rynku. Do 1996 roku pod szyldem Gryf funkcjonowały trzy zakłady, a załoga liczyła 512 osób. Spółka trafiła do programu NFI i znalazła się w portfelu Magna Polonia. Zmiany były drastyczne. Zlikwidowano nierentowne zakłady w Pyrzycach i Szczecinie. Zredukowano zatrudnienie do 120 osób. Od NFI Magna Polonia Gryf otrzymał 8 mln zł wsparcia. Do tej pory na restrukturyzację wydał 25 proc. środków. Zostały one przeznaczone na poprawienie jakości produkcji, wprowadzenie nowych receptur, zakup nowych urządzeń do pakowania oraz wybudowanie własnej kotłowni ekologicznej.
— Nasze wyniki finansowe diametralnie poprawiły się. Notujemy wysoką dynamikę wzrostu produkcji i sprzedaży — zapewnia Dariusz Kowalik, prezes Gryfa.
Nie chce jednak ujawnić wyników spółki. Wiadomo jedynie, że w latach 1997 i 1998 firma zanotowała stratę netto, wynoszącą odpowiednio 3,9 i 3,6 mln zł.
Szczecińska spółka jest producentem półfabrykatów z ziarna kakaowego, m.in. miazgi i tłuszczu kakaowego, polewy do lodów. Produkty dostarcza m.in. giełdowym spółkom — Jutrzenka i Mieszko.
— Na rynku lokujemy się między dwoma potentatami. Liderem jest Barry Calbaut, a trzecią pozycję zajmuje Union Chocolate — twierdzi prezes Kowalik.
Do końca roku Gryf otrzyma certyfikat ISO 9002 oraz certyfikat higieny i bezpieczeństwa produkcji.