PPL stawia na Radom

MAG
opublikowano: 04-04-2018, 12:58
aktualizacja: 04-04-2018, 13:00

Taniej, szybciej i łatwiej będzie przenieść część ruchu do Sadkowa – wynika z analizy firmy Arup. To tam powstanie lotnisko komplementarne dla Warszawy.

Już wiadomo, gdzie PPL będzie mieć lotnisko komplementarne. Firma Arup zarekomendowała inwestycję w Radomiu. To wynik analizy technicznej oraz lokalizacyjnej.

- Inwestycja w Modlin jest droższa i dłuższa. W przypadku Radomia w 20 miesięcy jest możliwość rozbudowy i przeniesienia 2,5-3 mln pasażerów, co wymagałoby 425 mln zł nakładów. W drugim etapie konieczne jest zainwestowanie 467 mln zł, by zwiększyć przepustowość do 6-9 mln osób. Aby przenieść część ruchu do Modlina, w którym już dziś Ryanair ma 3 mln pasażerów, trzeba zwiększyć przepustowość portu do 8,5-10 mln osób. Trzeba zainwestować 1045 mln zł, projekt zajmie 45 miesięcy. W drugim etapie i zwiększeniu przepustowości do 12,5-15 mln pasażerów, inwestycje wyniosą 202 mln zł – mówi Mariusz Szpikowski, prezes PPL, które zarządza Lotniskiem Chopina.

„PB” ujawnił we wtorek due diligence firmy Arup, z którego wynika, że port w Radomiu trzeba gruntownie przebudować.

- Potwierdzamy: niewielka część infrastruktury nadaje się do użytkowania. Jest jednak gotowe pozwolenie na budowę, remont i wydłużenie drogi startowej, więc PPL może od razu zacząć inwestycje – mówi Ireneusz Kołodziej z firmy Arup.

W analizie lokalizacyjnej dla PPL najbardziej liczył się krótki czas realizacji inwestycji, funkcje lotniska przed uruchomieniem CPK i po 2027 r. O ile przed budową CPK obszar ciążenia Modlina i Radomia jest podobny i wynosi 5,5 mln pasażerów, to potem zasięg Modlina skurczy się do 600 tys. osób, a Radomia do 2 mln.

- Radom ma przewagę nad Modlinem pod względem wszystkich uwarunkowań: czasu dojazdu, oddziaływania hałasowego – wymienia Ireneusz Kołodziej.
Liczą się też kwestie własnościowe.

- PPL będzie mógł mieć pełną kontrolę nad portem w Radomiu i swobodnie kształtować politykę handlową portu bez grzechu pierworodnego umowy z Ryanairem. W Radomiu jest też łatwość skalowania inwestycji – dodaje ekspert Arupa.

Mariusz Szpikowski przypomina, że PPL próbował przejąć kontrolę nad Lotniskiem Modlin – zaproponował podwyższenie kapitału o 100 mln zł w zamian za zniesienie zasady jednomyślności. Nie zgodzili się wspólnicy – samorząd województwa mazowieckiego, AMW i Nowy Dwór Mazowiecki.

- Wyborem jest Radom – podsumowuje Mariusz Szpikowski.

Lotnisko Chopina już w 2017 r. w godzinach szczytu przekraczało limit przepustowości dróg startowych. Planuje rozbudowę, by zwiększyć liczbę operacji na godzinę z 42 do 50, jednak już w 2020 r. i ten poziom nie wystarczy. Dlatego port chciałby, by część ruchu – czarterowy i niskokosztowy – przenieść na lotnisko komplementarne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / PPL stawia na Radom