Ma przewozić Rzeką Perłową na południu kraju węgiel do elektrowni. Energię w akumulatorach będzie uzupełniał podczas rozładunku i załadunku — ładowanie potrwa dwie godziny.
Zasięg statku to około 80 km. Dwa silniki o mocy po 160 kW zapewnią maksymalną prędkość 13 km/h. Jednostka jest zasilana przez tysiąc pakietów akumulatorów litowo-jonowych o łącznej pojemności 2,4 MWh — to 24 razy więcej niż w ciężarówce Tesla S w wersji o najdłuższym zasięgu. Trwałość akumulatorów obliczono na 5 lat.
Statek przechodzi teraz testy — prace zacznie na początku 2018 r. Odpowiada za to firma Hangzhou Modern Ship Design & Research. Budowę jednostek pływających o napędzie hybrydowym (spalinowo- -elektrycznym) zapowiedział niedawno także norweski operator Hurtigruten.
Mają być wykorzystywane na wodach w pobliżu Arktyki i Antarktydy. Pierwszy taki statek ma być zbudowany i zwodowany w 2018 r. Natomiast norweska firma Yara International buduje pierwszy na świecie autonomiczny i zasilany tylko energią elektryczną towarowiec. Od drugiej połowy 2018 r. Yara Birkeland (tak ma się nazywać) ma wozić nawozy na południu kraju. Dzięki temu uda się zlikwidować rocznie nawet 40 tys. kursów ciężarówek.