Prawo dla deweloperów

opublikowano: 21-01-2019, 22:00

Specustawa mieszkaniowa i dalsza likwidacja użytkowania wieczystego budzą nadzieje w branży nieruchomości.

Specustawa mieszkaniowa, która weszła w życie 22 sierpnia 2018 r. i pozwala zrealizować inwestycję także wbrew postanowieniom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, już działa. Ustawa przewiduje uproszczenie procedur administracyjnych i umożliwienie szybszego rozpoczęcia budowy. W rezultacie grunty, na których dotąd niemożliwe było prowadzenie inwestycji z powodu postanowień miejscowego planu zagospodarowana przestrzennego, mogą się stać dostępne dla potencjalnych inwestorów.

Pełne uwłaszczenie, czyli zlikwidowanie użytkowania wieczystego, również dla
nieruchomości komercyjnych byłoby prawdziwą rewolucją — mówi Krzysztof
Marzyński, partner w kancelarii Crido Legal.
Zobacz więcej

ZMIANY:

Pełne uwłaszczenie, czyli zlikwidowanie użytkowania wieczystego, również dla nieruchomości komercyjnych byłoby prawdziwą rewolucją — mówi Krzysztof Marzyński, partner w kancelarii Crido Legal. Fot. ARC

— Mieliśmy już pierwsze przykłady decyzji wspierających zwiększenie liczby budowanych mieszkań (więcej kondygnacji w budynku w Nowym Dworze Mazowieckim), jak też skutecznego oprotestowania projektu (osiedle na 1300 mieszkań bezpośrednio przy parku w Chorzowie). Deweloperzy są jeszcze ostrożni, urzędnicy miast dopiero się szkolą, ale prawo już jest stosowane — mówi Mariusz Kowolik, partner w kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

Własność i kropka

Zamiana użytkowania wieczystego we własność automatycznieuczyniła od 1 stycznia posiadaczy 2,5 miliona mieszkań właścicielami gruntów, na których się one znajdują. Oznacza to m.in., że nie będzie już corocznych — ustalanych przez gminy — opłat przez 99 lat, co łączyło się często z dużymi ich waloryzacjami. Zamiast tego właściciele będą przez 20 lat uiszczali opłatę przekształceniową nie większą niż ostatnia za użytkowanie wieczyste. Mogą też spłacić jednorazowo wszystkie zobowiązania, uzyskując z tego tytułu bonifikatę 60 proc. na gruntach należących do skarbu państwa, a na gruntach samorządowych — komplementarną, uchwaloną przez radnych (np. w Warszawie będzie to 98 proc.).

Prawdziwą rewolucją byłoby pełne uwłaszczenie, czyli zlikwidowanie użytkowania wieczystego również dla nieruchomości komercyjnych. Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zapowiada dokonanie tego od czasu prac na ustawą dotyczącą mieszkaniówki, ale taka rewolucja, na którą rynek na pewno czeka z niecierpliwością, wymaga zgody Komisji Europejskiej i będzie trudniejsza do przeprowadzenia w porównaniu do mieszkaniówki.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Nie tak łatwo

— Umowy, na podstawie których grunty komercyjne były oddawane w użytkowanie wieczyste, zawierały często pewne zobowiązania, głównie związane z zabudową. Jeżeli dojdzie do uwłaszczenia gruntów komercyjnych, to pojawia się pytanie, jak i wobec kogo te zobowiązania miałby być wykonywane po uwłaszczeniu — mówi Krzysztof Marzyński, partner w kancelarii Crido Legal. Zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię związaną z użytkowaniem wieczystym, której uregulowanie również zapowiedziało Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Chodzi o faktyczne wykorzystywanie gruntu w użytkowaniu wieczystym na cel inny niż przewidziany w umowie oraz opłaty nakładane przez niektóre gminy w związku z tym.

— Wielokrotnie podstawy ustanowienia użytkowania wieczystego (umowy czy decyzje) nie wskazują w ogóle przeznaczenia gruntu, albo jest ono nieprecyzyjne. Co więcej, plany miejscowe uchwalane wiele lat po ustanowieniu danego prawa użytkowania wieczystego przewidują często cel inny niż przewidziany w podstawie ustanowienia. W takich sytuacjach byli wielokrotnie deweloperzy biurowców na dawnych terenach poprzemysłowych. Zdarzało się, że wybudowane przez nich zgodnie z obecnymi planami miejscowymi biurowce są niezgodnie z wiążącymi je podstawami ustanowienia. W takiej sytuacji większość deweloperów chciałaby zmienić historyczne przeznaczenie. Niestety nie ma przepisu, zmuszającego skarb państwa albo gminy do dokonania takiej zmiany, co ważniejsze jednak, niektóre gminy żądają zapłaty dodatkowego wynagrodzenia za taką zmianę — w Warszawie wynosi ona 12,5 proc. wartości gruntu, a w Krakowie 25 proc. Dobrze, aby ta kwestia została uregulowana, na razie są jedynie zapowiedzi (doniesienia medialne są nieprecyzyjne), projektu ustawy brak, więc trudno przewidzieć, jak kwestia ta zostanie rozwiązana — ocenia Krzysztof Marzyński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy