Czytasz dzięki

Precedensowy wyrok w sprawie giełdowej

opublikowano: 03-03-2019, 22:00

Akcjonariusz ma dostać od innego akcjonariusza różnicę między ceną, po jakiej sprzedał akcje, a ceną, po jakiej mógłby je sprzedać, gdyby ten drugi nie złamał prawa

2,2 mln zł z odsetkami liczonymi od 11 października 2013 r. musi zapłacić giełdowy Comp za to, że spółka, którą kiedyś wchłonął, nie ogłosiła wezwania na akcje Elzabu. To efekt prawomocnego wyroku, jaki zapadł 6 lutego 2019 r. przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie. Uznał on, że zrekompensowana musi zostać różnica w cenie, jaka obowiązywałaby w wezwaniu, a cenami, jakie akcjonariusz mniejszościowy osiągnął sprzedając akcje w około 140 transakcjach. Ceny te były niższe od ceny, jaka powinna obowiązywać w nieogłoszonym wezwaniu.

Dr hab. Przemysław Drapała, wspólnik w kancelarii Jara
Drapała & Partners, podkreśla, że wyrok otwiera furtkę dochodzenia roszczeń
dla mniejszościowych akcjonariuszy, ale nie zwalnia ich z obowiązku
racjonalnego uzasadnienia swoich decyzji o sprzedaży akcji w konkretnych
przypadkach.
Zobacz więcej

SAMA STRATA TO ZA MAŁO:

Dr hab. Przemysław Drapała, wspólnik w kancelarii Jara Drapała & Partners, podkreśla, że wyrok otwiera furtkę dochodzenia roszczeń dla mniejszościowych akcjonariuszy, ale nie zwalnia ich z obowiązku racjonalnego uzasadnienia swoich decyzji o sprzedaży akcji w konkretnych przypadkach. Fot. Marek Wiśniewski

— Precedensowy charakter sporu wynika z tego, że dotyczył naprawienia szkody opartej na walorach, których wartość jest zmienna w czasie. W takich przypadkach wysokość odszkodowania zależy od tego, kiedy i w jaki sposób dany akcjonariusz sprzeda posiadane akcje. Sąd apelacyjny rozważał m.in., czy wybierając moment i sposób sprzedaży akcji ich właściciel nie przyczyniał się do zwiększenia szkody, bo gdyby poczekał dłuższy czas, kurs byłby wyższy — mówi dr hab. Przemysław Drapała, wspólnik w kancelarii Jara Drapała & Partners, który reprezentował zwycięskiego akcjonariusza.

Sprzedaż trzeba uzasadnić

Zdaniem Przemysława Drapały, wyrok będzie miał znaczenie dla oceny zachowań akcjonariuszy spółek giełdowych w innych sytuacjach, skutkujących powstaniem tzw. szkody giełdowej, czyli wynikającej z różnicy cen akcji. Dotychczas brak prawomocnych wyroków dotyczących oceny tego rodzaju przypadków. Sąd badał zaś m.in., czy sprzedaż akcji Elzabu przez poszkodowanego akcjonariusza miała racjonalne uzasadnienie biznesowe i pozostawała w zgodzie z przyjętą przez niego strategią inwestycyjną.

— To ważny aspekt. Pozwala oddzielić uzasadnione roszczenia od prób wykorzystania uchybienia formalnego któregokolwiek akcjonariusza do wykreowania roszczeń odszkodowawczych przeciwko niemu. Wiąże się z tym inne ciekawe zagadnienie, czyli ocena poniesionej przez akcjonariusza szkody w kontekście możliwej do przewidzenia przyszłej zmiany kursu akcji — podkreśla Przemysław Drapała.

W procesie reprezentował akcjonariusza, który w pewnym momencie kontrolował największy pakiet w rozproszonym akcjonariacie Elzabu. Ustalenie jego celów strategicznych dotyczących inwestycji w producenta kas fiskalnych było więc stosunkowo proste. Zdaniem prawnika, wyrok jest jednak wskazówką również dla drobnych inwestorów, którzy nie mogą nawet marzyć o wpływie na obsadę zarządów czy rad nadzorczych.

— Oni mają inne cele strategiczne, ale mechanizm wyznaczania i oceny szkody przyjęty przez sąd w tej sprawie może mieć odpowiednie zastosowanie w ich przypadkach. Różnica będzie polegała jednak na tym, że kierują się nieco innymi kryteriami kupna i sprzedaży akcji, a w razie sporu będą musieli racjonalnie uzasadnić swoje decyzje w tym zakresie — wyjaśnia Przemysław Drapała.

Przy okazji studzi nadzieje byłych akcjonariuszy Elzabu, którzy znaleźli się sytuacji podobnej do jego klienta.

— W ustnym uzasadnieniu wyroku sąd zwrócił uwagę, że problem powstania szkody mógł dotyczyć także innych akcjonariuszy. Ich roszczenia nie były jednak rozpatrywane w tym procesie, gdyż nie byli stroną powodową. Obecnie mógł już jednak upłynąć wobec ich żądań okres przedawnienia — zaznacza Przemysław Drapała.

Skup akcji własnych

By zrozumieć, o co chodzi, trzeba się cofnąć do lat 2008-09. Elzab skupował wtedy własne walory celem umorzenia. Nabył w ten sposób papiery stanowiące 3,16 proc. kapitału i 2,88 proc. głosów. Decyzja o umorzeniu akcji nie była jednak podejmowana. W 2010 r. w akcjonariacie Elzabu objawił się jeden z jego największych konkurentów — Novitus. Zależna od państwowego wtedy Ciechu singapurska spółka Polsin Private sprzedała mu w dwóch transzach duży pakiet akcji Elzabu, obejmujący m.in. akcje uprzywilejowane co do głosu. W efekcie udział Novitusa w Elzabie wzrósł z 0,09 proc. kapitału i 0,08 proc. głosów do 12,71 proc. kapitału i 19,62 proc. głosów. Na walnym wciąż jednak dominowała grupa Exorigo dysponująca niemal jedną trzecią głosów przez spółki Relpol 2 (25,55 proc. głosów) i Exorigo (6,78 proc.). Między oboma dużymi akcjonariuszami szybko zaczęło iskrzyć.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

W październiku 2010 r. Novitus ogłosił wezwanie. Chciał skupić akcje Elzabu stanowiące 50,89 proc. kapitału, uprawniające do 46,38 proc. głosów. W efekcie planował osiągnąć 63,60 proc. w kapitale i 66 proc. głosów na walnym. Płacił 3,40 zł za akcję. Grupa Exorigo początkowo nie chciała odpowiadać na wezwanie. Potem zmieniła zdanie.

„Zarząd Elzabu przedstawił strategię rozwoju oraz szacunki wyników finansowych na najbliższe 3 lata, w której podkreślił,że dla realizacji przedstawionej strategii, konieczne jest wsparcie akcjonariuszy. Wsparcia takiego nie będziemy w stanie udzielić, w przypadku gdy w akcjonariacie spółki będą ścierać się dwie grupy akcjonariuszy o sprzecznych interesach” — napisali Andrzej i Paweł Dudziukowie, reprezentujący grupę Exorigo.

Novitus bez problemów kupił oczekiwany pakiet akcji. Zapisy były redukowane o niemal 26 proc. Wszystkich akcji Elzabu nie udało się sprzedać nie tylko grupie Exorigo, ale np. Agencji Rozwoju Przemysłu. Spółkom z grupy Exorigo pozostały walory stanowiące 9,19 proc. kapitału, uprawniające do 8,37 proc. głosów. Na przełomie listopada i grudnia 2010 r. grupa Exorigo zaczęła wyprzedawać je na giełdzie. 24 listopada 2010 r. Novitus rozliczył wezwanie. W terminie trzech miesięcy — czyli do 24 lutego 2011 r. — nie ogłosił jednak kolejnego na pozostałe akcje Elzabu. Sam miał co prawda 63,60 proc. w kapitale i 66 proc. głosów na walnym, ale po zdominowaniu akcjonariatu przejął też kontrolę nad akcjami skupionymi przez Elzab. Razem dawało to 66,76 proc. kapitału i 68,88 proc. głosów, co oznaczało konieczność ogłoszenia wezwania na wszystkie pozostałe akcje. Za brak wezwania w kwietniu 2013 r. KNF nałożyła 60 tys. zł kary na Comp, który w tym czasie wchłonął Novitusa i do dziś jest głównym akcjonariuszem Elzabu. W 2012 r. Exorigo połączyło się zaś z innym konkurentem Elzabu — firmą Upos System. Już jako Exorigo-Upos 4 października 2013 r. wezwało Comp do zapłaty 2,2 mln zł. To różnica w cenie, po jakiej Novitus powinien ogłosić wezwanie na 100 proc. walorów Elzabu, a cenami, jakie Exorigo uzyskało ze sprzedaży swoich akcji od dnia, w którym wezwanie powinno zostać ogłoszone, do 24 sierpnia 2012 r., kiedy Exorigo pozbyło się ostatnich papierów Elzabu. By tego dokonać, przeprowadziło 141 transakcji, z czego jedna — za niemal 600 tys. zł — była transakcją kupna, a dwie transakcjami pakietowymi. Sąd pierwszej instancji zdecydował, że pieniądze się Exorigo-Upos należą w maju 2017 r., sąd drugiej instancji potwierdził to 6 lutego 2019 r.

— Nie komentujemy. Zastosujemy się do wyroku — informuje Jarosław Chyła, dyrektor działu organizacyjno-prawnego Compu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane