Zamiar prezesa potwierdzili Renault i Nissan, główni akcjonariusze największego w Rosji producenta samochodów. Mniejszościowy akcjonariusz, rosyjski Rostec, już w piątek informował, że Andersson przestanie być prezesem po dwóch latach od objęcia tego stanowiska. Szef Rostecu, Siergiej Czemiezow, obarczył prezesa odpowiedzialnością za to, że producent aut łada miał 74 mld rubli (1,2 mld USD) straty w 2015 roku.

W ubiegłym roku rynek aut spadł w Rosji o 36 proc. do 1,6 mln sztuk. W 2016 roku ma spaść do 1,3 mln. Sprzedaż aut łada spadła w ubiegłym roku o 31 proc. do 269 tys. sztuk.