„Wielki Plan Opieki Zdrowotnej” wzywa Kongres do uchwalenia przepisów, które usankcjonują mechanizm obniżający ceny leków w USA poprzez powiązanie ich z najniższymi cenami obowiązującymi w innych krajach rozwiniętych oraz umożliwią sprzedaż większej liczby leków bez recepty.
Plan Trumpa obejmuje również program redukcji udziału własnego w kosztach ubezpieczenia, który może obniżyć składki w ramach dotychczasowego planu Obamacare o ponad 10 proc., a także zastępuje rządowe dotacje do ubezpieczeń trafiające dotychczas do ubezpieczyciala bezpośrednimi płatnościami dla Amerykanów.
Plan jest również skierowany do firm zarządzających świadczeniami farmaceutycznymi i wymaga od firm ubezpieczeniowych upublicznienia zysków z tytułu składek oraz częstotliwości odmów świadczeń.
Firmy zostałyby zobowiązane do publikowania porównania stawek i zakresu ubezpieczenia w „zrozumiałym języku”. Plan wymaga również ujawnienie odsetka przychodów wypłacanych z tytułu roszczeń w porównaniu z kosztami ogólnymi i zyskami. Miałyby również podawać średni czas oczekiwania na standardową opiekę.
Reakcja rynku na ogłoszony plan nie jest pozytywna. Spółki opieki zdrowotnej tanieją najmocniej podczas sesji w czwartek w USA. Branżowy State Street Health Care Select Sector SPDR ETF (-0,5 proc.) notuje największy spadek kursu od tygodnia. Akcje UnitedHealth Group (0,9 proc.), jednej z największych na świecie firm działających w branży ubezpieczeń zdrowotnych i usług medycznych, należą jednak do najmocniej drożejących w Średniej Przemysłowej Dow Jones.
