Primark oficjalnie o Polsce

„Brak komentarza” odzieżowego giganta zastąpiła deklaracja o konkretnych planach na rozwój nad Wisłą. Debiut już coraz bliżej.

Primark wchodzi do Polski — potwierdził w rozmowie z portalem Drapersonline.com John Bason, dyrektor finansowy Associated British Food, czyli właściciela słynnej sieci z odzieżą. Dokładnie o tym „PB” informował w lipcu zeszłego roku, ale wówczas spółka odmówiła komentarza w sprawie. W rozmowie z dziennikarzami portalu John Bason zapowiada kontynuację międzynarodowej ekspansji w Europie Wschodniej i zaznacza, że zagraniczne rynki, na których będzie się koncentrował to Francja, Hiszpania i Włochy, ale jednocześnie dodaje, że grupa „ma już plany na Polskę”. Jakie? Tego nie ujawnia.

Łącznie mówi o dodaniu ponad 83 tys. mkw. powierzchni sklepowej w przyszłym roku (obecnie Primark ma 1,37 mln mkw.). Z ustaleń „PB” z jesieni zeszłego roku wynika, że udział w tym pierwszego sklepu wyniesie około 7 tys. mkw. Ma zostać otwarty w budowanej Galerii Młociny w Warszawie. Rynek huczy już jednak od plotek o kolejnej lokalizacji — w Krakowie. To jeden z najbardziej wyczekiwanych debiutów w Polsce, jeśli chodzi o odzieżową markę. Sklepy wywodzącego się z Irlandii giganta słyną z bardzo dużych powierzchni, szerokiego i taniego asortymentu oraz niemałych kolejek do kas. Kolejki widać było nawet podczas otwarcia salonu Primarka w stolicy marek z najwyższej półki, czyli Mediolanie.

Jednak choć samo wejście sieci to fakt, który branżowi eksperci i analitycy odnoszą chociażby do sytuacji giełdowego LPP, to debiutant nie będzie mógł zrobić tu wiele, dopóki nie zbuduje większej sieci placówek. To, co jest postrzegane jako potencjalne zagrożenie dla działających w kraju graczy, to ekspansja internetowa Primarka, która mógłby zmienić krajobraz polskiego handlu. E-sklepu sieć próbowała jednak przed laty we współpracy z Asos.com. Jednak zraziła się i do kanału internetowego nie wróciła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy