Producenci i importerzy papieru kserograficznego zapłacą opłatę z tytułu praw autorskich również za zaległe miesiące, czyli od początku roku. Mają na to czas do końca lipca. Firmy nie są tym zachwycone.
Już nie tylko producenci i importerzy tzw. urządzeń wielofunkcyjnych (połączenie ksero, drukarki i faksu) będą musieli wnieść opłatę z tytułu praw autorskich za zaległe miesiące, czyli od początku roku. Ten sam los czeka także producentów i importerów papieru kserograficznego. Opłata wynosi 0,001 proc. ceny sprzedaży. Co istotne — za I i II kwartał tego roku firmy będą musiały ją uiścić do końca lipca. Zainteresowani kwestionują sens jej wprowadzenia.
— Na pewno będziemy starali się oprotestować przepis nakładający obowiązek wnoszenia opłaty od wartości sprzedaży papieru kserograficznego. Taka opłata nie istnieje w krajach Unii Europejskiej. Ponadto w tej chwili trudno określić, jakie koszty poniesiemy z jej tytułu. Nie wiemy, czy mamy ją wnosić od wartości sprzedaży krajowej czy także zagranicznej — mówi Jerzy Majewski, prezes International Paper Kwidzyn, producenta papieru kserograficznego.
Obowiązek wnoszenia opłaty istniał od początku roku. Firmy jednak nie zapłaciły ani złotego, gdyż brakowało rozporządzenia wykonawczego, określającego jej wysokość. Wydano je dopiero na początku czerwca, a weszło w życie od lipca.
— Przepisy rozporządzenia dają bardzo krótki termin do wniesienia opłat za zaległy okres od początku roku. Takie zapisy budzą wątpliwości co do ich zgodności z Konstytucją. W tym przypadku z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego może zwrócić się np. organizacja pracodawców — radzi Krystyna Szczepanowska-Kozłowska, radca prawny kancelarii Linklaters.