Profit przerabia ostrowski plastik
Firma Profit z Ostrowa Wlkp., producent tworzyw sztucznych, podpisała umowę z Urzędem Miasta, na mocy której od stycznia odbiera odpady plastikowe z ostrowskiego wysypiska. Firma myje je, rozdrabnia i sprzedaje. Sławomir Biernaczyk, właściciel Profitu, twierdzi, że plastik z odzysku jest o 50 proc. tańszy niż nowy — surowiec polipropylenowy kosztuje 3 zł za kg, z odzysku — tylko 1,5 zł.
Andrzej Kowalski, dyrektor techniczny Miejskiego Zakładu Oczyszczania w Ostrowie Wlkp. twierdzi, że Profit odebrał ponad 5 t plastiku. Umyte i sprasowane w kostki butelki, torby i pojemniki są przerabiane na granulki, przydatne do wykorzystania przez przemysł.
Według Sławomira Biernaczyka, Profit może odebrać miesięcznie z ostrowskiego wysypiska 7 t odpadów. Firma jest w stanie przerobić ponad 10 t plastiku, musi jednak znaleźć odbiorców surowca. Sławomir Biernaczyk nie ujawnia wysokości zysku.
— W tym roku powinny wejść w życie przepisy, na mocy których firmy zajmujące się odzyskiem surowców będą dotowane. Przerób plastiku z ostrowskiego wysypiska rozpoczęliśmy z myślą o tych regulacjach. Wówczas przyniesie nam to naprawdę duże korzyści — mówi Sławomir Biernaczyk. ML