Prognozy walutowe Rafała Beneckiego, ekonomisty ING Banku.
| lipiec | III kw. | IV kw. | |
| EUR/PLN | 4,32 | 4,33 | 4,16 |
| USD/PLN | 3,48 | 3,77 | 3,62 |
| CHF/PLN | 3,60 | 3,61 | 3,47 |
Optymizm po szczycie moze byc nietrwaly. Ustalenia szczytu niosą ze sobą namiastki zmian na które czekały rynki finasowe (wyrzeczenie sie kolejnego kawałka suwerenności jakim jest wspólny nadzór, nowe podejście do finansowania z ESM - bez problemu podporządkowania i bez zbyt rygorystycznych warunków), ale wciąż wiele ryzyk pozostaje: trwające globalne spowolnienie gospodarcze, brak ustaleń odnośnie nowych środków/funduszy ratunkowych - to co ma ESM w dyspozycji może szybko się skończyć, możliwy długi proces negocjacji nowych warunków, gdyby niemiecka polityka zdominowana przez zbliżające się wybory uznała ustepstwa za zbyt duze.
Dlatego spadki EUR/USD mogą powrócić, a wraz z nimi osłabienie złotego, chociaż zakładamy, że zloty będzie się opierać negatywnej presji ze strony spadku EUR/USD (dlatego osłabienie do 4,32, a nie więcej) dzięki dalszemu napływowi środków na polski rynek długu. Ustalenia szczytu powodują, że kryzys sie tli, ale nie wybucha, a to mieszanka pozytywna dla polskich obligacji, brak eskalacji oznacza unikanie duzych wahań złotego, zas tlący sie kryzys powoduje, ze inwestorzy wciąż unikają rynków obligacji zagrożonych krajów euro i poszukując lepszych alternatyw kupują polskie obligacje. Mniejsza wrażliwość złotego na powrót EUR/USD do spadków wynikać będzie również z wciąż mocnych danych wzrostowych z polski za czerwiec publikowanych w lipcu.