Prokurator we Włoszczowie

EG
06-03-2007, 00:00

Najgłośniejsza inwestycja IV RP do sprawdzenia. Już od połowy lutego trwa śledztwo w sprawie dworca Włoszczowa Północ. Kielecka prokuratura bada ekonomiczne uzasadnienie budowy za ponad 300 mln zł (według PKP koszt budowy wyniósł 909 tys. zł) oraz to, czy szefowie PKP Polskie Linie Kolejowe i PKP Intercity nie byli nakłaniani do działania na szkodę spółek. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożyli posłowie PO. Stacja w 11-tysięcznym miasteczku, z którym związany jest minister Przemysław Gosiewski, miesięcznie obsługuje 1,1 tys. pasażerów. Ale według stanowiska PKP, inwestycja jest opłacalna i zwróci się szybciej, niż zakładano, bo koszt zatrzymania pociągu i ponownego uruchomienia go to tylko 27 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: EG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Prokurator we Włoszczowie