Firma pożyczkowa Provident pochwaliła się kolejnym rekordem pożyczek dla mikroprzedsiębiorców, które do oferty wprowadził rok temu. Zdecydowało się na nie ponad 4,3 tys. firm, które pożyczyły ok. 1,8 mln zł. Prawie 70 proc. firmowych pożyczkobiorców, to klienci, którzy wcześniej z Providentem nie mieli do czynienia. Firma liczy, że do końca roku ich liczba przekroczy 10 tys.
Zdaniem Pawła Szustakiewicza, kierownika ds. rozwoju produktóww Providencie, powodzenie pożyczki dla mikrofirm wynika z faktu, że takie firmy potrzebują finansowania, a nie mogą na nie liczyć w bankach.
— Mikrofirmy praktycznie nie mają dostępu do finansowania zewnętrznego — twierdzi Paweł Szustakiewicz. Jego zdaniem, w Providence 90 proc. wniosków o przyznanie pożyczki jest rozpatrywanych pozytywnie, podczas gdy w sektorze bankowym średnio 20 proc.
— Mamy także bardzo dobre wskaźniki spłacalności — mówi Paweł Szustakiewicz. Provident chce stać się jednym z liderów na rynku pożyczkodawców dla mikrobiznesu. W tym celu aktywnie poszerza ofertę o nowe rozwiązania. Jednym z nich jest pakiet assistance dla firmowych pożyczkobiorców stworzony we współpracy z Europe Assistance. Umożliwia on m.in. w czasie spłacania pożyczki korzystanie z porad prawnych, podatkowych, księgowych oraz innych usług (np. serwisu sprzętu biurowego, pomocy informatyka, hydraulika, ślusarza lub elektryka). Trzeba jednak pamiętać o koszcie samej pożyczki. Za 5 tys. zł pożyczone na 60 tygodni w opcji przelew trzeba zwrócić 6993,35 zł. W opcji z obsługą domową jest jeszcze drożej — przedsiębiorcy, którzy pożyczą 5 tys. zł na 60 tygodni, będą musieli zwrócić w sumie 9817,65 zł.