Dalmor rozbudowuje bazę magazynową. Dzięki temu przychody z działalności lądowej przekroczą 50 proc. obrotów.
Resort skarbu zdecydował się wstrzymać na trzy miesiące decyzje związane z prywatyzacją Przedsiębiorstwa Połowów Przetwórstwa i Handlu Dalmor z Gdyni. Zamierza przeprowadzić dodatkowe analizy wyceny przedsiębiorstwa. Sprywatyzować Dalmor chce konsorcjum złożone ze spółek: Invest-Komfort, Wilbo oraz Inwest-Dal. Zarząd spółki — nie czekając na rozstrzygnięcia — pracuje nad poprawą wyników.
— Jest szansa, by ten rok zakończyć na plusie. Niedawno skończyliśmy budowę przejścia granicznego do odpraw towarów pochodzenia zwierzęcego. Jego uruchomienie pozwoli nam świadczyć usługi ich rozładunku i znacząco zwiększyć obroty — mówi Krzysztof Rychlicki, prezes Dalmoru.
Do tej pory firma mogła składować w magazynach głęboko mrożone towary pochodzenia zwierzęcego, ale nie mogła ich rozładowywać. Aby jednak interes ruszył, potrzebna jest jeszcze zgoda UE. Szef Dalmoru liczy na to, że firma wkrótce ją otrzyma.
— Ruszyły przygotowania do budowy magazynu dla towarów klimatyzowanych, który powinien być gotowy w II połowie 2005 r. — informuje Krzysztof Rychlicki.
Wartość inwestycji to 2 mln zł. Dalmor szuka też współinwestora do budowy hotelu na należącym do niego terenie.
Firma posiada grunty o powierzchni 192 tys. mkw. wraz z budynkami o powierzchni 93 tys. mkw. położone w ścisłym centrum Gdyni, tuż nad morzem. Chce na nich rozwijać bazę przeładunkową i magazynową dla portu gdyńskiego, a także zbudować apartamenty, kompleks biurowy i centrum sportowo-rekreacyjne. Prezes Dalmoru informuje, że przychody firmy z działalności lądowej przekroczą w tym roku 50 proc. Za kilka lat firma chce zakończyć działalność połowową — po wyeksploatowaniu czterech statków.