Przełom w Elektrobudowie?

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2018-10-02 22:00

Notowania Elektrobudowy spadły od początku roku o 44 proc. i znalazły się na poziomie najniższym od 2005 r.

To konsekwencja słabych wyników — ze względu na rezerwę na ewentualne kary za opóźnienia na kontrakcie z PKN Orlen strata netto w pierwszym półroczu przekroczyła 60 mln zł. Jak jednak zaznacza Piotr Zybała, analityk DM mBanku, po oczyszczeniu rezultatów z rezerwy, wyniki są porównywalne r/r. Ponadto, jak przekonuje zarząd, są szanse na odwrócenie rezerwy, bo opóźnienia nie były zawinione przez spółkę.

„Od publikacji informacji o rezerwie wycena rynkowa Elektrobudowy spadła o 70 mln zł, w pełni dyskontując negatywną wiadomość. Tym samym, ewentualny aneks z zamawiającym, wydłużający termin realizacji prac, powinien być katalizatorem wzrostu kursu Elektrobudowy. Dodatkowym impulsem poprawiającym sentyment do spółki może być pozyskanie znaczących kontraktów w IV kwartale 2018 r. Zaktualizowana prognoza zarządu zakłada podpisanie w drugim półroczu umów za ponad 600 mln zł, co oznaczałoby najlepsze półrocze od pięciu lat” — napisał Piotr Zybała w raporcie z 26 września z godz. 8.33.

Specjalista rekomenduje „kupuj” z ceną docelową 45 zł. Raport dostępny jest na stronie internetowej brokera.