Przemysł stawia na czystość

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2015-02-27 00:00

Dzięki recyklingowi, odzyskowi lub zamianie w paliwa alternatywne odpady z fabryk zyskują nowe życie.

W Nestlé Polska podkreślają, że troska o zrównoważony rozwój zobowiązuje. Podobnie jak unijna dyrektywa, według której do 2020 r. UE ma się stać społeczeństwem recyklingu. Dlatego spółka ogłosiła program Zero odpadów: przedsiębiorstwo nie będzie przekazywało odpadów do składowania i wyeliminuje ich termiczne przekształcanie bez odzysku energii. To plan na najbliższe pięć lat obejmujący 150 fabryk w Europie.

— Działalność naszej firmy zależy m.in. od czystego środowiska, które jest źródłem zasobów niezbędnych do wytwarzania wysokiej jakości żywności i napojów. Nic dziwnego, że prowadzimy biznes z uwzględnieniem najwyższych standardów ekologicznych. Tę filozofię realizujemy przez wypełnianie zobowiązań zdefiniowanych w strategii o nazwie Tworzenie Wspólnej Wartości — tłumaczy Katarzyna Granat, specjalista ds. ochrony środowiska w Nestlé Polska.

Przedsiębiorstwo minimalizuje ilość śmieci już w fabrykach, głównie przez rozsądne gospodarowanie opakowaniami i surowcami. Segregacja odpadów zaczyna się u źródła,czyli na etapie rozładunku. Trafiają one do odpowiednich kontenerów lub worków, dzięki czemu są od razu posegregowane. Produkty o określonym zastosowaniu, np. pojemniki po surowcach, sprzedaje się do ponownego wykorzystania. — Składowanie ograniczamy do minimum. Część odpadów sprzedajemy do recyklingu, a część poddawana jest procesom odzysku. Z pozostałych produkuje się paliwo alternatywne — opisuje Katarzyna Granat. Spółka dba, by opakowania jej produktów były wykonane z tworzyw łatwo poddających się recyklingowi. Nieustannie je ulepsza i zmniejsza ich wagę, co jest jednym z priorytetów Nestlé w Polsce na lata 2014-16. — W 2013 r. zredukowaliśmy wagę opakowań w Polsce o 356,5 ton. Takie modyfikacje zmniejszają oddziaływanie naszej działalności na środowisko, ale także zapobiegają marnowaniu żywności — wskazuje Katarzyna Granat.

Takie są standardy

Sklepy, centra dystrybucyjne i biura Biedronki także mają obowiązek segregowania odpadów. Pracownicy tej sieci dobrze wiedzą, że zużyte świetlówki, tonery, folia czy papier muszą trafiać do oddzielnych pojemników. Dzięki temu w 2012 r. odzyskano i przekazano do recyklingu 122 tys. ton makulatury, 6,4 tys. ton opakowańz tworzyw sztucznych i 2,7 tys. ton opakowań z drewna. Detalista współpracuje również z przedsiębiorstwami uprawnionymi do odbioru produktów przeterminowanych i nienadających się do sprzedaży. Jak informuje zespół biura prasowego Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronki, w sklepach sieci wykorzystywane są belownice do makulatury i folii. Maszyny te zmniejszają objętość odpadów, co przekłada się na mniejszą liczbę kursów przewożących je samochodów. W rezultacie obniża się zużycie paliwa, a także emisję dwutlenku węgla do środowiska. Na gospodarowanie odpadami kładzie nacisk także polski oddział Samsunga. W ramach zobowiązana PlanetFirst producent elektroniki stara się prowadzić zrównoważoną działalność na każdym etapie.

— W ramach międzynarodowych inicjatyw uwrażliwiamy konsumentów na wszystkie kwestie związane z recyklingiem. Przypominamy o potrzebie zwracania zużytych sprzętów elektronicznych zgodnie z obowiązującymi w poszczególnych krajach przepisami prawnymi — twierdzi Blanka Fijołek, odpowiedzialna za CSR w Samsung Electronics Polska.

Do edukowania rynku w zakresie ekologii zobowiązuje biznes międzynarodowa norma społecznej odpowiedzialności — ISO 26000, która mówi m.in. o rzetelnym informowaniu rynku na temat środowiskowego wpływu produktów i usług.

— Kampanie społeczne i edukacyjne są bardzo ważne, bo jeśli firmy coraz lepiej sobie radzą z segregacją odpadów, to gospodarstwa domowe mają w tej sferze jeszcze dużo do nadrobienia — uważa Piotr Siergiej, rzecznik prasowy Koalicji Klimatycznej.

To się opłaca

Dane firmy Stena Recycling, która co roku przetwarza 700 tys. ton odpadów pochodzących z działalności biznesowej i przemysłu, dowodzą, że recykling 1 kg papieru zmniejsza emisję dwutlenku węgla o 1,5 kg w porównaniu do produkcji z użyciem surowców pierwotnych. Wyprodukowanie 1 kg papieru gazetowego z papieru przetworzonego obniża zużycie energii o 70 proc. Połowa surowców używanych do produkcji papieru i kartonów na całym świecie pochodzi z recyklingu. Co do metali żelaznych — odzyskanie tony ogranicza emisję dwutlenku węgla o ponad tonę. Do odzyskiwania znakomicie nadaje się aluminium, ponieważ jego produkcja wymaga dużych ilości energii. Recykling pozwala oszczędzić 95 proc. energii w porównaniu z produkcją aluminium z boksytu. © Ⓟ