PŻM i PŻB będą tworzyć spółkę operatorską

Bogdan Tychowski
19-10-2001, 00:00

Polska Żegluga Morska i Polska Żegluga Bałtycka podpisały list intencyjny w sprawie utworzenia spółki operatorskiej, która zakupi prom pasażersko-samochodowy. Jeżeli wszystko będzie przebiegało zgodnie z planem, nowa jednostka pojawi się na trasie Świnoujście-Ystad-Świnoujście już wiosną przyszłego roku.

O zakupie nowego promu dla żeglugi między Skandynawią a Polską w północno-zachodnim basenie Morza Bałtyckiego mówiło się od dawna. Wiele wskazuje na to, że plany te zostaną wkrótce zrealizowane.

Najbardziej zainteresowanym utworzeniem nowej linii jest Paweł Porzycki, prezes Unity Line, właściciela promu Polonia. Jednostka Unity Line może pomieścić 132 lory. W dniach o największym natężeniu ruchu, a jest ich coraz więcej, za burtą zostaje około 50 samochodów ciężarowych, które muszą czekać na następny kurs. Niektórzy przewoźnicy, wiedząc o tych trudnościach, rezygnują ze Świnoujścia i do Skandynawii podążają przez Niemcy.

— Niejednokrotnie zdarzało się, że promy pływające ze Świnoujścia do Skandynawii nie przyjmowały samochodów na swój pokład ponad liczbę określoną względami bezpieczeństwa. Dlatego jesteśmy pod tym względem jednomyślni, tworzymy podstawy pod uruchomienie nowego połączenia na trasie Świnoujście--Ystad — mówi Jan Warchoł, prezes Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.

Unity Line należy do Żeglugi Polskiej i Euroafrica. Z kolei ŻP jest własnością Polskiej Żeglugi Morskiej.

Teraz PŻM zaprosiła do współpracy Polską Żeglugę Bałtycką. Kilkanaście dni temu obydwa przedsiębiorstwa podpisały list intencyjny w sprawie powołania nowej spółki operatorskiej, działającej na takich samych zasadach jak Unity Line, którą również będzie kierował Paweł Porzycki. Sprawa ma być sfinalizowana w pierwszym kwartale przyszłego roku. Następnie zostanie zakupiony prom do obsługi trasy Świnoujście-Ystad. Na zakup jednostki potrzeba kilkanaście milionów złotych, a na rozpoczęcie działalności dodatkowo około 8 mln zł. Pieniądze już są — przewoźnicy notują bardzo dobre wyniki finansowe. W I półroczu 2001 PŻM wypracowała 8 mln zł zysku. W 2000 roku firma zarobiła 10 mln zł.

— Trudno powiedzieć, czy kupimy nowy prom. Stocznia norweska złożyła ofertę budowy jednostki takiego typu jak prom Polonia. Zaproponowano nawet 100-proc. kredyt, bez zwyczajowego 20-proc. wkładu własnego — podkreśla Krzysztof Gogol z Polskiej Żeglugi Morskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bogdan Tychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / PŻM i PŻB będą tworzyć spółkę operatorską