Radio powstańczej Warszawy

opublikowano: 08-08-2016, 16:22

"Halo! Tu „Błyskawica", stacja nadawcza Armii Krajowej w Warszawie na fali 32,8 i 52,1 metra." - tym zdaniem 8 sierpnia 1944 roku rozpoczęła nadawanie radiostacja powstańcza "Błyskawica". Skonstruowana na rozkaz Komendy Głównej Armii Krajowej, w warunkach konspiracyjnych, przez krótkofalowca, członka ZWZ i AK Antoniego Zębika ps. Biegły.

Siedziba powstańczej radiostacji "Błyskawica" mieściła się początkowo w gmachu PKO na rogu Jasnej i Świętokrzyskiej (obecnie Poczta Główna). 25 sierpnia została przeniesiona do kawiarni „Adria” (ul. Moniuszki 10). 4 września trafiła do byłej ambasady ZSRR (ul. Poznańska 15) i następnie do Biblioteki Publicznej (ul. Koszykowa 26).

Zobacz także
Żołnierze Kompanii Lotniczej Grupy Kampinos słuchają audycji Błyskawicy, we wsi Wiersze, około 15 września 1944
Żołnierze Kompanii Lotniczej Grupy Kampinos słuchają audycji Błyskawicy, we wsi Wiersze, około 15 września 1944

W pierwszym nadanym komunikacie do walczących w powstaniu warszawiaków popłynęły pamiętne słowa, wypowiedziane przez Zbigniewa Świętochowskiego:

Halo, tu mówi "Błyskawica"! Stacja nadawcza Armii Krajowej w Warszawie, na fali 32,8 oraz 52,1 m. Duch Warszawy jest wspaniały. Wspaniałe są kobiety Warszawy. Są wszędzie; na linii razem z żołnierzami lub jako sanitariuszki albo też łączniczki. Nawet dzieci ożywione są cudownym duchem męstwa. Pozdrawiamy wszystkich wolność miłujących ludzi świata! Żołnierzy Polski walczących we Włoszech i we Francji, polskich lotników i marynarzy.

Kierownikiem zespołu był Stanisław Zadrożny (ps. "Pawlic"), zastępcą – Zofia Rutkowska (ps. "Ewa"), która objęła kierownictwo nad wykonaniem programu. Pracę spikerów podjęli także: Zbigniew Świętochowski (ps. "Krzysztof"), Stefan Sojecki, Zbigniew Jasiński, Jeremi Przybora i Mieczysław Ubysz. Dzienniki i reportaże prowadził Jacek Wołowski. Audycje w języku angielskim prowadzili Jan Nowak-Jeziorański (ps. "Jan Nowak") i pilot RAF-u John Ward, którzy zwracali się do walczących z Niemcami narodów słynnymi słowami:

This is Poland calling. This is Warsaw calling. This is Warsaw calling. Warsaw calling. Warsaw calling all the free nation

Jak przyznawał po latach Jan Georgica, komendant radiostacji, nazwę przyjęła ona od powszechnie znanego okrętu Marynarki Wojennej. Był to wyraz jedności oraz hołdu wobec wszystkich walczących na wielu frontach wojny. 

Powstańczy program był nastawiony na zagranicę. Moc radiostacji wynosiła ok 200 watów, co zapewniało dobrą słyszalność nawet w Nowym Jorku! Angielska BBC potwierdziła zresztą odbiór na zachodzie Europy. W trakcie dni walki sygnał "Błyskawicy" był retransmitowany przez inne alianckie rozgłośnie, m.in. Radio France w Maroku. 

Ostatni komunikat nadano 4 października.  Po jego nadaniu radiostacja została zniszczona przez  Jana Georgicę.

Replika urządzenia została wykonana przez oryginalnych twórców i przekazana Muzeum Powstania Warszawskiego. Zadbali oni o wszystkie szczegóły, łącznie z autentycznymi pokrętłami z epoki. Zmieniło się tylko pasmo nadawania, ponieważ to z czasów powstania zarezerwowane jest dla środków łączności NATO.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane