Czytasz dzięki

Rajd ryzyka trwa nadal

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 02-06-2020, 11:01

Dolar próbuje nieco odbijać, ale bilans jest mieszany. Elementem ryzyka dla rynków stają się zapowiedzi Donalda Trumpa odnośnie wyprowadzenia wojska na ulice amerykańskich miast, jeżeli lokalne służby nie dadzą sobie rady z przywróceniem porządku.

Z kolei w temacie relacji amerykańsko-chińskich mamy poprawę po tym, jak chińskie władze oficjalnie zaprzeczyły wcześniejszym plotkom o wstrzymaniu zakupów amerykańskiej soji i wieprzowiny. Jeszcze wczoraj wieczorem na rynek docierały informacje o tym, jakoby Chińczycy nie przerwali cyklu zamówień.

W pozostałych tematach to mieliśmy posiedzenie australijskiego RBA - zgodnie z oczekiwaniami nie dokonano żadnych zmian w polityce monetarnej, a w komunikacie zaznaczono, że "głębokość spowolnienia będzie mniejsza, niż wcześniej sądzono". Z kolei brytyjska prasa (Times) donosi, jakoby strona brytyjska była skłonna pójść na ustępstwa w negocjacjach dotyczących rybołóstwa z Unią Europejską, ale propozycje powinny wyjść ze strony Brukseli. Tak, czy inaczej, funt dobrze to odbiera.

OKIEM ANALITYKA : Rajd ryzyka trwa nadal

Zamieszanie wokół chińskiego importu amerykańskiej soji i wieprzowiny było krótkie - mimo komentarzy przychylnych chińskiemu rządowi dziennikarzy, okazało się, że oficjele wcale nie chcą poważnej konfrontacji. Próba sił trwa nadal, ale być może jeszcze długo będzie przypominać "zimną wojnę" - w dobie odbudowy gospodarek po lockdownach nikomu nie spieszy się do nowej wojny handlowej. Oczywiście Chiny "zrobią" wszystko, aby to nie Trump wygrał listopadowe wybory, ale na razie amerykański prezydent ma poważne problemy wizerunkowe u siebie - wyprowadzenie wojska na ulice może tylko pozornie wyciszyć konflikt zainicjowany w Minneapolis.

Inwestorzy idą nadal sprawdzonym schematem z maja. Obawy związane z ryzykiem wzrostu zakażeń na COVID-19 po odmrożeniu gospodarek, zderzają się z informacjami dotyczącymi prac nad lekiem/szczepionką (wczorajsze doniesienia z Gilead Sciences). Brakuje, zatem zapalnika, który byłby mocnym zaskoczeniem dla rynków i mógłby wytrącić rynki ze schematu kupowania ryzyka, nawet jeżeli można by wskazać, że jest on po kilku tygodniach już przesadzony. Lepsze nastroje to słabszy dolar kosztem bardziej ryzykownych walut. Na razie brakuje mocnych czynników, które mogłyby to odwrócić.

 

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane