Rata ma być niska. I tyle

ET
opublikowano: 25-03-2010, 00:00

Kredytobiorcy nie boją się ryzyka kursowego. Ważne, że rata kredytu jest niska.

Kredytobiorcy nie boją się ryzyka kursowego. Ważne, że rata kredytu jest niska.

Wysokość raty to pierwszy i najważniejszy czynnik decydujący o wyborze kredytu — wynika z badań ARC Rynek Opinia zleconych przez ING Bank Śląski. Na drugim miejscu jest waluta kredytu. I tu ciekawa rzecz: ci, którzy mają kredyt we frankach szwajcarskich, chwalą sobie ten wybór i uważają, że wciąż jest to najbardziej opłacalna waluta kredytowa, zaś zadłużeni w złotych też są zadowoleni i wyżej cenią sobie stabilność rat niż ich wysokość.

Ryzyko kursowe na liście lęków kredytobiorców zajmuje odległe miejsce. Przede wszystkim boją się oni utraty pracy (44 proc. badanych). Martwi ich długi okres spłaty kredytu (16,2 proc.) oraz to, że dochody nie wystarczą im na spłaty rat kredytowych (12,6 proc.). Obawa przed ciężką chorobą również przysparza trosk sporej części zadłużonych (12 proc.). Ale zaledwie 5,2 proc. badanych przejmuje się niekorzystnymi zmianami kursu waluty.

Interesujące są też odpowiedzi respondentów na pytanie, skąd dowiadują się o ofertach kredytowych banków. Na pierwszym miejscu są pracownicy banku (52,2 proc.), potem rodzina i znajomi (46,7 proc.), a tylko 18,3 proc. u pośredników (wyżej są przeglądarki internetowe). Na pytanie o gazety, z których czerpią wiedzę o kredytach, aż 12,3 proc. badanych przez ARC kredytobiorców wskazało na "Puls Biznesu". Z "Parkietu" korzysta 4,1 proc., zaś z "Rzeczpospolitej" 18 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu