Real musi wypłacić zaległe zobowiązania dostawcom owoców

  • PAP
opublikowano: 24-07-2019, 15:06

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzję zobowiązującą spółkę Real do wypłaty zaległych zobowiązań dla dostawców owoców - poinformował w środę Urząd. Real to jeden z największych w Polsce producentów koncentratów owocowych.

Jak powiedział w środę na konferencji prasowej prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał, dzięki ustawie o przewadze kontraktowej UOKiK ma możliwość realnej pomocy rolnikom. "Może interweniować w przypadku, kiedy duży przedsiębiorca wykorzystuje swoją pozycję wobec mniejszych dostawców. Grozi za to kara do 3 proc. jego obrotu" - dodał. Wskazał, że możliwe jest również zobowiązanie spółki do zmiany praktyki, co może szybko poprawić sytuację jej kontrahentów.

Urząd powiadomił, że siedlecka spółka Real - jak wynika z ustaleń urzędu - wyznaczała termin zapłaty, który maksymalnie mógł wynieść nawet sześć miesięcy.

"Co więcej, Real nie płacił w wyznaczonym przez siebie terminie, a największe opóźnienia wynosiły ponad 170 dni" - powiedział podczas konferencji prezes UOKiK. "Tymczasem zgodnie z ustawą o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, strony mogą ustalić czas na uregulowanie należności dłuższy niż 30 dni, ale nie powinien on przekraczać 60 dni" - dodał.

Szef UOKiK zaznaczył, że w trakcie postępowania spółka Real zobowiązała się do zmiany swojej praktyki. Znacznie skróci terminy płatności oraz ureguluje zaległości wraz odsetkami wobec producentów owoców.

Urząd podał, że nowe terminy płatności wyniosą 30 dni od daty dostawy dla rolników ryczałtowych i 60 dni dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Ten drugi termin będzie liczony od otrzymania przez Real prawidłowo wystawionej faktury VAT.

Ponadto spółka przeprowadzi audyt płatności wszystkich dostaw owoców od 12 lipca 2017 r. i sprawdzi, czy nie doszło do przekroczenia terminów zapłaty lub braku płatności. Real ureguluje wszelkie zaległości, a rolnikom, którzy sami produkują i dostarczają owoce, dodatkowo zapłaci odsetki ustawowe - powiedział Niechciał.

Szef UOKiK przypomniał, że Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o organizacji niektórych rynków rolnych oraz ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Projektowane przepisy m.in. zakazują sprzedaży produktów rolniczych poniżej ceny referencyjnej, ogłaszanej dwa razy w roku przez ministra rolnictwa.

"Nowe przepisy spowodują, że rolnicy nie będą już zmuszani do sprzedaży produktów poniżej kwoty, która nie oddaje nakładu ich pracy" - zaznaczył Niechciał. Dodał, że wpłyną również na sprawiedliwy podział marż pomiędzy producenta, pośrednika i sklep. "Zakup za cenę niższą niż referencyjna będzie groził karą od UOKiK do 3 proc. obrotów" – podkreślił.

Jak zaznaczył obecny na konferencji szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, projektowana ustawa jest jedną z najważniejszych w porządkowaniu rynku surowców rolnych. Dodał, że "oparcie relacji handlowych z rolnikami na umowach kontraktacyjnych, podpisanych z odpowiednim wyprzedzeniem, zawierających najważniejsze ustalenia dotyczące ilości surowca, jego jakości, miejsca dostaw, terminów płatności i ewentualnych kar umownych, jest pierwszą próbą ucywilizowania handlu i wyeliminowania złodziei żerujących na pracy rolników".

Ardanowski wyjaśnił, że ceny referencyjne wybranych produktów rolnych, będę ustalane na podstawie danych opracowanych w wyniku badań prowadzonych przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – Państwowy Instytut Badawczy (IERiGŻ), który uwzględni m.in. koszty produkcji, koszty pracy i wysokość średnich plonów tych produktów. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy