Red Bull Racing: Instrukcja łamania schematów. PB AUTOPORTRET

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2026-02-26 12:08

Na papierze to nie miało sensu. Firma od napojów energetycznych kupuje zespół Formuły 1 i ogłasza, że chce wygrywać. Nie za kilka dekad – teraz. W 2005 r. Red Bull przejął Jaguar Racing, zespół środka stawki, i od pierwszego dnia jasno postawił cel: nie uczestniczyć, a zmieniać reguły gry.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Początki były trudne. Red Bull uczył się Formuły 1 od środka: ludzi, procesów, presji i polityki paddocku. Strukturę zaczęli budować David Coulthard i Christian Horner, a zespół testował granice strategii, aerodynamiki i własnej odwagi. Już wtedy było jasne, że to projekt inny niż wszystkie: młodszy, bardziej decyzyjny, mniej zachowawczy.

Prawdziwy przełom przyniosło dołączenie Adriana Neweya. Jego bolidy nie były po prostu szybkie, były sprytniejsze od konkurencji. Gdy Sebastian Vettel zaczął wygrywać, Red Bull udowodnił, że potrafi nie tylko budować samochody, ale też rozwijać mistrzów. Cztery tytuły mistrza świata kierowców i konstruktorów w latach 2010–13 zmieniły układ sił w całej Formule 1.

Potem przyszła era hybrydowa i problemy z silnikami. Wielu uznało, że to koniec dominacji. Red Bull odpowiedział po swojemu: jeszcze większym naciskiem na aerodynamikę, strategię i młody talent. Max Verstappen stał się symbolem tej filozofii, agresywnej, bezkompromisowej i nastawionej na zwycięstwo.

Red Bull Racing nigdy nie był tylko zespołem wyścigowym. To element większej historii marki, która z jednego produktu zbudowała globalny ekosystem sportu, technologii i marketingu. Każdy bolid to nie tylko maszyna, ale komunikat: o odwadze, ryzyku i ambicji działania inaczej niż wszyscy. Hasło „Red Bull doda Ci skrzydeł” nie było tylko sloganem – w tunelu aerodynamicznym i na torze te skrzydła okazały się jak najbardziej realne. Cały zespół, który nauczył się przelatywać nad konkurencją, zamiast gonić ją po ziemi.

Dziś Red Bull Racing to jedna z najskuteczniejszych organizacji w historii Formuły 1. Dowód na to, że w świecie zdominowanym przez tradycję i pieniądze można wygrać wizją, jeśli ma się odwagę (i pieniądze) by ją realizować.

Wraz z Mateuszem Żuchowskim opowiadamy historię zespołu, który zaczął od jednej puszki i nie nigdy nie uznawał żadnych ograniczeń.

Znajdziesz nas na pb.pl, w swojej ulubionej aplikacji podcastowej (m.in. Spotify) oraz na YouTubie.
Nowe odcinki w każdy czwartek.

Kontakt: [email protected]

Możesz zainteresować się również: