Regionalne partnerstwo z perspektywami dalszego wzrostu

Partnerem publikacji jest Skandynawsko-Polska Izba Gospodarcza
opublikowano: 2025-05-21 20:00

Polish Nordic Business Summit 2025: Warszawskie spotkanie liderów biznesu, ministrów z krajów nordyckich i Polski oraz sektora pozarządowego wniosło ważny wkład w pogłębianie dialogu i współpracy z regionem północnej Europy.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Dziś kraje europejskie mierzą się z licznymi wyzwaniami gospodarczymi, takimi jak globalne zawirowania czy transformacje energetyczna i cyfrowa. Skuteczność działań w tych trudnych warunkach rośnie, gdy państwa wzmacniają regionalne sojusze i podejmują wspólne wysiłki. Przykładem jest pogłębianie relacji polsko-skandynawskich. Od ponad 20 lat Skandynawsko-Polska Izba Gospodarcza wspiera rozwój więzi gospodarczych krajów nordyckich z Polską.

– Wkład firm nordyckich w rozwój polskiej gospodarki to 15 mld euro inwestycji, 56,4 mld euro wzajemnych obrotów handlowych, ponad 200 tys. miejsc pracy i 1,3 proc. polskiego PKB wytwarzanego bezpośrednio przez firmy skandynawskie obecne w Polsce. Polsko-nordyckie partnerstwo ma wciąż spory potencjał do dalszego wzrostu i wpływa na zrównoważony rozwój naszych gospodarek, czego dobrym przykładem jest energetyka. Nasze spotkanie w szczególny sposób służy pogłębianiu dialogu liderów biznesu, sektora pozarządowego i decydentów z Polski oraz krajów nordyckich – powiedział Artur Swirtun, prezes Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej, otwierając warszawskie spotkanie Polish Nordic Business Summit 2025.

Niezależność energetyczna

– Kraje UE znajdują się obecnie w procesie transformacji swoich gospodarek. Kluczową rolę w tych zmianach odgrywa energetyka – wskazał Terje Aasland, norweski minister energii. Norwegia intensywnie rozwija energetykę wiatrową i zamierza osiągnąć aż 30 GW mocy z morskich farm wiatrowych do 2040 r. Norweski minister podkreślił znaczenie współpracy z Polską. Największa norweska firma energetyczna Equinor inwestuje w Polsce w projekty offshore, rurociąg Batic Pipe o przepustowości 10 mld m sześc. gazu zapewnia zaś bezpieczeństwo energetyczne Polski i całego regionu.

Maja Lundbäck, sekretarz stanu w szwedzkim Ministerstwie Energii, Gospodarki i Przemysłu, podkreślała, że podstawą konkurencyjności jest niezależność energetyczna i bezpieczeństwo dostaw nie tylko dla gospodarstw domowych, lecz także dla strategicznych sektorów gospodarki. Wspólne wysiłki na rzecz elektryfikacji przemysłu i niezależności energetycznej od Rosji są niezbędne do zapewnienia konkurencyjności Europy w dłuższej perspektywie.

W dyskusji o zbalansowanym miksie energetycznym coraz więcej uwagi poświęca się atomowi. Mika Nykänen, sekretarz stanu w fińskim Ministerstwie Klimatu i Środowiska, zwrócił uwagę, że energia jądrowa jest stabilnym i niskoemisyjnym źródłem energii, które pomaga redukować emisję gazów cieplarnianych i poprawia bezpieczeństwo energetyczne. Z tego powodu powinna ona cieszyć się w Unii Europejskiej podobnymi przywilejami, jakie przysługują obecnie OZE. Finlandia pozyskuje ok. 40 proc. energii z elektrowni atomowych. Fińskie doświadczenia z tego sektora, m.in. postępowanie z odpadami promieniotwórczymi, to potencjalny obszar współpracy z Polską, zauważył minister Nykänen.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) z siedzibą w Wiedniu podaje, że w 2023 r. energia atomowa stanowiła 22,8 proc. całkowitej produkcji energii w krajach UE i blisko połowę niskoemisyjnej energii, nie zaskakuje więc wyraźna zależność między niską emisyjnością gospodarek a wykorzystaniem przez nie energii atomowej. Co dalej?

Polish Nordic Business Summit 2025

– Wzrost udziału energii atomowej w skali świata jest pewny, najwięcej reaktorów energetycznych buduje się obecnie w Azji – zauważył Jacek Bylica, szef gabinetu Dyrektora Generalnego IAEA.

Energia i konkurencyjność

Walka ze zmianami klimatu, zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego i zwiększenie konkurencyjności to wyzwania dla całej Europy. Według Jóhanna Pálla Jóhannssona, islandzkiego ministra środowiska, energii i klimatu, kluczowe są decyzje dotyczące źródeł finansowania zrównoważonego wzrostu.

Możliwościom godzenia stabilnych dostaw czystej energii z ekonomiczną konkurencyjnością była poświęcona pierwsza debata panelowa Polish Nordic Summit. Raport Maria Draghiego z 2024 r. wypunktował z jednej strony ryzyka dla dalszego rozwoju europejskiej gospodarki, a z drugiej przedstawił kluczowe rekomendacje dla utrzymania jej wzrostu. Wśród tych drugich Draghi zaznaczył konieczność troski o niskie ceny energii.

W odpowiedzi na raport Draghiego Komisja Europejska ogłosiła na początku 2025 r. Kompas Konkurencyjności. W dokumencie tym podkreśliła kluczowe znaczenie innowacyjności, ale jednocześnie podtrzymała kurs na dekarbonizację gospodarki. Przy czym wskazano na konieczność zapewnienia wsparcia dla przemysłu energochłonnego i podjęcie działań na rzecz obniżania kosztów energii – przypomniał Aleksander Siemaszko, dyrektor departamentu handlu i współpracy zagranicznej w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

Obecna sytuacja geopolityczna oraz niedawna zależność od rosyjskich surowców energetycznych wciąż stanowią poważne wyzwanie. Obecnie przemysł w Europie płaci za energię o ponad 150 proc. więcej niż w USA. Inwestycje w OZE w połączeniu ze zwiększoną elastycznością systemu elektroenergetycznego to kierunek, który pozwoli na obniżanie cen energii w UE, poprawę bezpieczeństwa energetycznego i uniezależnienie Europy od importu paliw, wskazała Agata Staniewska-Bolesta, CEO Orsted Offshore Poland.

Draghi podkreśla, że innowacyjność to podstawa konkurencyjności. Jak wynika z danych Index patent, jedynie 43 proc. patentów w UE jest zgłaszane przez firmy europejskie, a w technologiach medycznych to zaledwie 25 proc. Europejskie firmy mają jeszcze duży potencjał do rozwoju innowacyjności, zwłaszcza w zestawieniu z biznesem amerykańskim czy azjatyckim, zauważył Michał Kuklewski, country manager Essity w Polsce, dodając, że Essity w 2024 r. zainwestowało ponad 175 mln EUR w badania i rozwój. Jednak zdaniem Jarosława Wajera, partnera w firmie EY i lidera działu energetyki, polska gospodarka ma wiele mocnych stron, o których trzeba pamiętać: dobrze wykształcone, kompetentne kadry, duży wewnętrzny rynek i stosunkowo łatwy dostęp do kapitału. Choć ze względu na miks energetyczny, w którym zasadniczą rolę wciąż odgrywa węgiel, Europejski System Handlu Emisjami (ETS) jest w naszym kraju coraz częściej postrzegany jako ciężar trudny do udźwignięcia.

Rozwiązaniem jest budowa elektrowni jądrowej, do której jak dotąd Polska nie ma szczęścia, bo kolejne projekty zamierały na wstępnych etapach realizacji. Tym razem jednak potrzeba jest zbyt wielka. Produkcja energii z atomu nie wywiera nadmiernej presji na środowisko, jest neutralna klimatycznie i stabilizuje system energetyczny w sytuacji, gdy źródła odnawialne nie mogą dostarczać energii.

Nie wybór, ale konieczność

Kluczowymi wyzwaniami dla regionu CEE zdaniem Geoffa Gottlieba, przedstawiciela Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) na Europę Środkowo-Wschodnią, są fragmentacja gospodarki, wyzwania demograficzne oraz sztuczna inteligencja. W Unii Europejskiej powinniśmy się skupić na rozwoju jednolitego rynku, rozszerzeniu wolnego handlu i koordynacji polityki przemysłowej na poziomie unijnym, by kraje członkowskie nie konkurowały ze sobą.

– Dotychczasowy model oparty na inwestycjach zagranicznych i eksporcie nadal działa, ale dla zwiększania produktywności coraz większego znaczenia będzie nabierał rozwój oparty na innowacyjności, co wymaga zwiększonych nakładów na R&D – stwierdził Gottlieb.

Jeszcze pięć lat temu największym zmartwieniem makroekonomistów było to, jak zwiększyć produktywność. AI i postęp w rozwoju modeli językowych stały się nadzieją na powszechny dostęp do technologii, która rozwiąże ten problem. Gottlieb ostrzega jednak, że dystrybucja korzyści płynących ze sztucznej inteligencji nie będzie równomierna dla wszystkich krajów.

Z pytaniami dotyczącymi właśnie AI, technologii cyfrowych, telekomunikacji nowej generacji i cyberbezpieczeństwa mierzyli się uczestnicy drugiej debaty panelowej.

W obliczu dynamicznie zmieniających się rynków to technologie cyfrowe odgrywają kluczową rolę w budowaniu konkurencyjności. Zaawansowane technologie komunikacyjne stanowią fundament cyfryzacji państw i są bez wątpienia obszarem, w którym nasz kontynent przoduje.
Martin Mellor, szef firmy Ericsson w Polsce, uważa, że połączenie AI, 5G i rozwiązań chmurowych znacząco przyczyni się do automatyzacji przemysłu i zapoczątkuje nową erę zastosowań, w tym robotyki, co pozytywnie wpłynie na innowacyjność i konkurencyjność regionu.

– Konkurencyjność wymaga zwiększenia niezależności technologicznej Europy od big techów. Europejski akt w sprawie chipów oraz akt Digital Europe wokół cyfrowej niezależności mają pozytywny efekt w postaci zapewnienia funduszy koniecznych do stworzenia odpowiedniej infrastruktury – zauważył Sebastian Podleśny, CEO Grupy 7N.

Sztuczna inteligencja wchodzi w kolejne branże i zawody, co naturalnie wzbudza również ciekawość wśród pracowników. Warto pamiętać, że celem AI jest nie tylko automatyzacja, ale także podniesienie jakości procesów biznesowych. To z kolei powoduje, że pracownicy widzą potrzebę rozwijania swoich umiejętności, by przygotowywać się do nowych wyzwań zawodowych. Firmy, w tym banki, sięgają po AI, bo – jak podkreśliła Agnieszka Belowska-Gosławska z firmy Nordea – muszą dostosowywać się do oczekiwań klientów, którzy chcą korzystać z usług mobilnych i zasobów cyfrowych.

Logistyka i środowisko

Jak nie tylko utrzymać ciągłość łańcucha dostaw, ale też poprawiać jakość usług logistycznych i konkurencyjność Polski jako hubu logistycznego? Na to pytanie szukali odpowiedzi uczestnicy ostatniej debaty panelowej.

Logistyka mierzy się obecnie z wieloma wyzwaniami – znaczna ich część wynika z regulacji unijnych. Rosną koszty transportu z powodu opłat emisyjnych, a przewoźnicy muszą nieustannie optymalizować trasy dostaw, by sprostać rosnącym wymaganiom zielonej transformacji.

Przejście na bezemisyjne pojazdy, statki czy promy wymaga równoległego rozbudowywania kompleksowej infrastruktury. Ważnym aspektem pozostaje zwłaszcza transformacja infrastruktury kolejowej i rozwój węzłów intermodalnych, aby możliwe było przejście z transportu drogowego na kolejowy czy morski.

– Zrównoważony rozwój to nie tylko wartość, ale także konieczność reagowania na trendy rynkowe i wierzę, że lepsza infrastruktura, zwłaszcza w portach i na torach kolejowych, poprawi w końcu wydajność sektora – zauważył Arkadiusz Prejna, dyrektor operacyjny w Hecksher.

Nowe technologie, innowacje i sztuczna inteligencja stają się sprzymierzeńcami w rozwoju łańcuchów dostaw, pozwalając jednocześnie godzić ten proces z wymogami środowiskowymi. Agnieszka Kubaszewska-Monik, freight commercial manager w Stena Line, podkreśliła znaczenie digitalizacji i rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, wspomagających żeglugę i logistykę, oraz rosnące znaczenie transportu nietowarzyszącego (czyli samych naczep), który także jest związany z agendą zielonej transformacji.

Wśród firm transportowych i logistycznych wiele dyskusji i kontrowersji wywołuje wprowadzenie systemu ETS2, który bezpośrednio wpłynie na transport drogowy i ceny paliw. System ma zostać uruchomiony w 2027 r. (w przypadku utrzymujących się wysokich cen energii możliwe jest przesunięcie wdrożenia na 2028 r.). Ma on na celu obniżenie emisji dwutlenku węgla w sektorze transportu drogowego o 42 proc. do 2030 r. w porównaniu z poziomem z 2005 r. Osiągnięcie tego celu jest również ściśle powiązane z inwestycjami w infrastrukturę.

Regionalne partnerstwa

Bezpieczeństwo gospodarcze jest jednym z wątków przewodnich trwającej właśnie Polskiej Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Polish Nordic Business Summit pozwolił spojrzeć na wyzwania gospodarcze z regionalnego punktu widzenia, ale z uwzględnieniem szerszej, europejskiej perspektywy. Z krajami północnej Europy łączą Polskę wspólne cele strategiczne, a wzmacnianie gospodarczych, już dziś silnych, więzi leży w interesie wszystkich stron.

Możesz zainteresować się również: