Regus handluje nie tylko prestiżem

Renata Zawadzka
26-05-1999, 00:00

Regus handluje nie tylko prestiżem

Otwarciu drugiego centrum biurowo-konferencyjnego Regusa w warszawskim Atrium Plaza towarzyszyła uroczystość przewidziana na blisko dwieście osób, i tyle mniej więcej przybyło. Honorowym gościem firmy był John Macgregor, ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce.

Każda firma może z dnia na dzień rozpocząć działalność w jednym z 250 centrów Regusa funkcjonujących na całym świecie. W Polsce otwarto już dwa. Jeszcze w tym roku uruchomione zostanie przynajmniej jedno w Warsaw Financial Center. Zgodnie z planem mają powstać jeszcze dwa kolejne w stolicy i po dwa w większych miastach Polski. Oferta cieszy się zainteresowaniem, być może dlatego, że na naszym rynku praktycznie nie ma konkurencji.

— To, że nasza oferta jest odmienna od innych, a produkt zdecydowanie nowy oznacza m.in., że musimy przecierać szlaki. Musimy też w jakimś sensie sami tworzyć swoją klientelę, uświadamiać potencjalnym kontrahentom ich potrzeby — mówi Jerzy Gorzko, sales i marketing manager w Regus Business Centre usytuowanym w Sheraton Plaza.

Regus oferuje wynajęcie nowocześnie wyposażonego biura z wielojęzyczną obsługą w prestiżowych punktach miast na dowolny termin: na dzień, tydzień, miesiąc, rok i oczywiście dłużej. Firmy, których nie stać na to, mogą skorzystać z tzw. biura wirtualnego. Uzyskują wówczas własny numer telefonu, faks firmowy iÉ prestiżowy adres.

— Ma to niebagatelne znaczenie dla firm wchodzących dopiero na rynek. Ważne jest także dla ludzi pracujących w domu. Podawanie na wizytówce adresu zamieszkania, np.: Koperkowa 5 m. 7, może budzić wątpliwości co do klasy biznesmena — sygnalizuje Jerzy Gorzko.

Kontrakty oferowane przez agencje nieruchomości opiewają zwykle na terminy co najmniej trzyletnie. To dla wielu firm, szczególnie tych, które są na etapie poznawania rynku, decyzja ryzykowna. Nie da się poza tym w takim biurze zacząć pracy z dnia na dzień, bo trzeba jeszcze kupić meble, wyposażenie, zatrudnić pracowników obsługi.

— U nas można wynająć biuro, jak samochód czy pokój hotelowy, z dnia na dzień. Warto chyba wspomnieć, że w pierwszym centrum uruchomionym przez Regusa w warszawskim hotelu Sheraton zaczynały działalność w Polsce takie firmy, jak Lockheed Martin, Sony, Winterthur, Nationale-Nederlanden, Norwich Union, Citibank czy Cigna International. Dziś są wśród naszych klientów także polskie firmy — wyjaśnia Jerzy Gorzko.

KAŻDE MARZENIE: Zapewniamy nie tylko wszechstronnie wyposażone biuro, ale także możliwość zorganizowania konferencji z tłumaczami mówiącymi niemal w każdym języku świata i z cateringiem — zapewniają Liliana Walędzik i Jerzy Gorzko, sales i marketing managerowie w Regus Business Centre.

DYNAMICZNY ROZWÓJ: Inwestycje w tej części świata rozwijają się szybko. Wiele firm szuka możliwości zaistnienia na nowych rynkach. My dajemy im szansę podjęcia działalności bez decydowania się na wieloletnie osiadanie. To decyduje o naszym sukcesie — mówi John Canon, szef Regusa w Europie Środkowej i Wschodniej (na fotografii z Eweliną Witkowską szefem nowego centrum.

WSPÓLNI KLIENCI: Wszystkie ambasady, placówki dyplomatyczne, przedstawicielstwa firm zagranicznych są naszymi klientami. Sądzę, że Regus działa w tym samym środowisku — mówi Teresa Skawińska--Lejk, dyrektor II Oddziału Banku Handlowego w Warszawie (na fotografii z Władysławem Serwatowskim, dyrektorem departamentu PR i wydawnictw w PAIZ).

PÓJDZIEMY W GÓRĘ: Cieszę się, że Regus dołączył do licznego grona brytyjskich inwestorów w Polsce. Dziś zajmujemy piąte miejsce na liście tych największych, a zamierzamy do końca przyszłego roku przeskoczyć jeszcze dwóch konkurentów — zapowiada John Macgregor, ambasador Wielkiej Brytanii (na fotografii z Lilianą Walędzik).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Renata Zawadzka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Regus handluje nie tylko prestiżem